piątek, 30 sierpnia 2013

Niesamowite !



Oszaleliśmy ! 
Oszaleliśmy oboje na Twoim punkcie córeczko ! 

Wczoraj po raz pierwszy zobaczyłam Twoje ruchy....
A dziś.... 

A dziś z rana oboje bez słowa wpatrywaliśmy się w brzuszek, który co kilka sekund uwypuklał się dzięki Twoim ruchom... 

Kiedy tylko tatuś pogłaskał Cię, od razu odwzajemniałaś ten dotyk... 

Wydaje mi się, że czułaś, że jesteśmy przy Tobie oboje, bo gdy tylko tatuś wyszedł do pracy - Ty przestałaś się wiercić i zasnęłaś równie dobrze jak mamusia.... 

To wszystko.... to wszystko jest niesamowite.... 


21 komentarzy:

  1. o tak ;)

    Cudowne są te ruchy ;)

    Mój Mąż kiedyś pocałował brzuszek i w momencie kiedy zbliżył usta do skóry- dostał kopniaka od Małego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpiękniejsze chwile ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczynki coś mają ostatnio fazę na niezłe przekręcanie się :) Moja też wariuje w brzuchu :))))
    I cieszę się z odczuwania jej obecności, wiem że bardzo mi będzie brakować tego po porodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo tak ,nie ma nic wspanialszego niz czuc swojego maluszka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja myślałam że sie juz nigdy nie doczekam a teraz pamietam date a nawet godzine pierwszego ruchu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też - 1 sierpień - godziny wieczorne ( około 22 ) :)

      Usuń
    2. u mnie rowno 20:20 4.05 ;)

      Usuń
  6. ja pamiętam mój pierwszy raz, pierwszy moment "czucia":)
    wspaniałe uczucie, nie do zapomnienia, nie do opowiedzenia!

    życzę Ci dużo cierpliwości i zdrówka!
    rośnij zdrowo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. niesamowite:)ja też czekam na pierwsze ruchy:)a w którym tygodniu jest pani ciąży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w 23 tyg ciąży, aczkolwiek pierwsze ruchy czułam już w 19 tyg. Teraz rozpiera nas duma z powodu tych widocznych ruchów. Córcia porusza się, a z nią mój brzuszek :)

      Usuń
  8. Jak się urodzi, oszalejecie jeszcze mocniej:) Pamiętam, jak sama czekałam na kopniaczkowy cud:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Stęskniłam się! Wszystko u Was dobrze?? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A co będzie, jak się urodzi. Zacałujecie, mówię wam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. No popatrz! A nasz małpiszonek mały nie odwzajemnia ale jakby ucieka od dotyku :) Albo się uspokaja pod wpływem dotyku (taaa... tak to sobie tłumaczę)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córeczka nasza uspokaja się przy dotyku, ale tylko przy tatusiowym dotyku :)

      Usuń