czwartek, 14 listopada 2013

Dzieje się ! :)



Wczoraj wkroczyliśmy w 34 tydzień ciąży  - córeczko jeszcze tylko kilka tygodni i bezpiecznie będziemy mogli spotkać się po tej stronie brzuszka :)) 

Ostatnio u nas bardzo intensywny czas - ale cieszy mnie to niesamowicie, ponieważ przygotowania do przyjścia na świat naszej córci idą w dobrym kierunku i nabrały tempa. 

Poniedziałek 
  • Udało się nam w końcu zrobić sesję brzuszkową ! - czekamy na efekty :) 
  • Byliśmy na ostatnich zajęciach w szkole rodzenia. Zwiedziliśmy oddział położniczy, porodówkę i oddział noworodkowy. Ćwiczyliśmy na łóżku porodowym i oglądaliśmy sale porodowe. Teorie mam już w głowie, ale wiadomo praktyka będzie zupełnie inna :) Będzie brakować mi tych spotkań w gronie ciężarówek i ich partnerów. Mogliśmy się pośmiać, porozmawiać, nawiązać nowe znajomości, a przede wszystkim dowiedzieć się przydatnych informacji na temat porodu, połogu i opieki nad dzidziusiem. Zajęcia były prowadzone w sposób ciekawy, a położne świetnie potrafiły przekazać swoją wiedzę. Teraz tylko czekamy na spotkanie z dzieciątkami :) 


Wtorek
  • Dzień strasznego lenia :) 
Środa 
  •  Od rana zamieszanie i krzątanina- teściu zarządził w tym dniu bicie świni. Oj się zapachy roznosiły po całej okolicy :) Wynik pracy świetny - kiełbaski, pasztety, kaszanki, szynki, boczki i inne swojskie, domowe smakołyki. 
  • Przyszła nareszcie paczka z mebelkami. Wieczorem zabraliśmy się za skręcanie elementów. Wiecie jak wspaniale jest mieć męża majsterkowicza, który uwielbia rozkminiać montaż i demontaż wszystkich przedmiotów go otaczających ? :) Instrukcja ? A po co nam instrukcja ? :D Łóżeczko z materacykiem stoi, komoda stoi, przewijak zamontowany - sama radość :)  (zdjęcia kącika naszego brzdąca pokażę dopiero wtedy, gdy będzie on wykończony ) 
  • Wczoraj wybraliśmy się też do pani doktor, aby zapytać o opiekę medyczną po powrocie do domu, o szczepienia i o położną środowiskową. Sprawa wygląda następująco : po powrocie ze szpitala - mamy zadzwonić do pani doktor, a ona przyjedzie do nas na pierwszą wizytę do domu. Fajna sprawa - nie będziemy musieli jechać z małą do gabinetu. Szczepienia polecała 5 w 1 - więc pewnie takie wykonamy. A jeśli chodzi o położną - to muszę jeszcze podzwonić i się dowiedzieć szczegółów. Póki co nie mam do niej nawet jeszcze numeru telefonu. 
  • I ostatni wczorajszy sukces - KUPILIŚMY PIERWSZĄ BRYKĘ DLA MAŁEJ BASI ! :) Ta sprawa ucieszyła mnie chyba najbardziej. Czym kierowaliśmy się przy wyborze wózka ? Przede wszystkim wykonaniem - Tomek wybrał wózek najbardziej solidny i najbardziej precyzyjnie wykonany spośród dostępnych w sklepie. Ja - jak to kobieta- kierowałam się wyglądem i estetyką - jednak po dogłębnym zastanowieniu odłożyłam wygląd na drugi plan i objęłam kryteria takie same jak mąż :) Zależało nam na: porządnej konstrukcji, łatwym montażu i demontażu, małym gabarycie po złożeniu. 
Wybór padł na MAXI COSI MURA PLUS kolor Walnut brown. 
 (póki co bez fotelika samochodowego)
W komplecie mamy : 
- stelaż 
-gondolkę
-spacerówkę
-moskitierę
-folię przeciwdeszczową na gondolkę i na spacerówkę
-kocyk polarowy maxi cosi
-śpiworek w kolorze czerwonym




Mam nadzieję, że wózek będzie się dobrze sprawował. Na ten moment z zakupu jestem bardzo zadowolona, a czas pokaże czy był on trafnym zakupem :) 




Pozdrawiam Was gorąco :)

29 komentarzy:

  1. ale ty pieknie wygladasz! fajny wozek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba oszalałaś ! :D Wyglądam jak zapuchnięty pączuś - wcale nie pięknie, a do tego na tych zdjęciach koszmarnie :D

      Usuń
  2. Czaderska bryka :) Niech się dobrze wozi :) Wyglądasz kwitnąco! Jak zawsze zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No masz Ci los - następna oszalała :D Wyglądam okropnie a nie kwitnąco :D Mimo to - dobrze mi z tym :D

      Usuń
    2. Jaki zapuchnięty pączuś??!! Masz taki piękny uśmiech, że aż cieplej na sercu się robi jak widzi się takie zdjęcia :) śliczna Mamuśka jesteś. Ot, co!

      Usuń
  3. Widzę, że u Was wszystko dobrze i dużo roboty ;) Cieszę się, że kącik dla Basi powoli się urządza. Czekam na efekty no i na zdjęcia z sesji ;)
    Wózek śliczny, też mi się podoba...i też brałabym brąz albo jakiś jasny ;)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyboru kolorystycznego nie mieliśmy - brąz lub czarny - więc wybór padł na brąz. Uniwersalny i sprawdzi sie w brudnych zimowo- wiosennych aurach :)

      Zdjęcia będą na pewno :)

      Usuń
  4. Wózek świetny! Oby jak najlepiej służył Basi i rodzicom. Nie wiem czy mówiłam - ale piękne imię wybraliście :):) Dołączam się do czekających na zdjęcia kącika i z sesji :D Dużo spraw ogarnęliście, ja też wolę wiedzieć na czym będę stać po porodzie. Poza tym my mamy dodatkowe utrudnienia "papierkowo-administracyjne" ze względu na odległości od miejsca zamieszkania a zameldowania. Dlatego chcę to wszystko ogarnąć przed :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :)
      i życzymy powodzenia przy papierkowych załatwieniach :)

      Usuń
  5. Trzymam bardzo mocno za Was kciuki!
    Wózek superancki, mam nadzieję że się sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj też mam taką nadzieję, dziękujemy :)

      Usuń
  6. Oo jaa to ja Ciebie z bloga ślubnego znam mamusiu :) ślicznie, ślicznie i jeszcze raz ślicznie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. U Was też już coraz bliżej:) Bardzo fajny wózek wybraliście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj leci ten czas niesamowicie - ani się nie obejrzę, a zostanę mamą :)

      Usuń
  8. Fajnie! Przypomniało mi się nasze zdjęcie ze szkoły rodzenia. Fajny czas! Kiedy teraz na nie zerkam, to wszystkie brzuszne istotki są już na tym świecie! :D A wózek bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My wszytskie terminowo jesteśmy mamami grudniowo- styczniowymi. Nic tylko czekać na spotkanie tzw "po latach", które odbywa się jak najmłodszy dzidziuś zostanie ciut odchowany - więc myślę, że być może w maju spotkamy się wszyscy z naszymi małymi smykami ;)

      Usuń
  9. Kurczę, 34. tydzień to już, zaraz! A przygotowania widzę pełną parą! :D Bardzo fajny wózek, Basi na pewno się spodoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie do mnie powoli też to dociera, że to już prawie, prawie :)

      Usuń
  10. Ahhh i zapraszam do zabawy z Libster Blog Award! Mam nadzieję, że zechcesz zaspokoić moją ciekawość :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ale to zleciało, pamiętam, jak zaczynałaś pisać:) a tu zaraz finisz oczekiwań:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesce troseckę i zobacymy nasą Basieńkę :D

      Usuń
  12. Ale super zajecia. Wydaje mi sie, ze Basia bedzie wozeczkiem zachwycona. Byle bylo wygodnie, przytulnie i cieplutko. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj cieplutko jej będzie na pewno - mamy świetny cieplutki kombinezon i grube kocyki na mroźną zimę :)

      Usuń
  13. Ale fajne zdjęcia :)
    Wytrzymajcie w tym 2-paku jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana -dzięki Tobie jest to możliwe jeszcze kilka tygodni :))

      Usuń
  14. Pasuje Wam taka dzidzia, pasuje :D
    A wózek - SUPER! Też myślę o Murze, ale używanej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam - konstrukcja, wykonanie, łatwość obsługi, łatwość prowadzenia - wszystko na plus :)

      Usuń
  15. wózek będzie barzo dobrze służył bo jest po prostu świetny, mamy mura 4 kołowe kolor sweet cerise, nasza Julka ma juz 20 miesięcy a wózek rewelacja nigdy nas nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń