środa, 27 listopada 2013

Torba dla Basi do szpitala :)

Dzisiaj zaczynamy 36 tydzień ciąży !
Dokłądnie miesiąc dzieli nas od terminu porodu. 
Dokładnie tydzień dzieli nas od terminu odstawienia leków ! 


Post będzie krótki, ponieważ jak się okazuje - lista rzeczy dla dzidziusia jest wyjątkowo krótka :)

W szpitalu, w którym będziemy rodzić nie ma potrzeby przynoszenia swoich ubranek. Owszem - jest taka możliwość, ale wtedy trzeba się o nie mocno troszczyć, by przypadkiem nie zaginęły gdzieś w procesie przebierania czy kąpania dzidziusia. Dlatego też postanowiłam, że będę korzystać z ubranek szpitalnych.
Nie musimy również zabierać ze sobą rożka dla małej - to też zapewnia szpital.

Zatem co zapakowałam do torby dla Basi :


  • Paczka Pampersów 1 - 43 sztuki.
  • Paczka podkładów do przewijania- 5 sztuk.
  •  Chusteczki nawilżone NIVEA


  • Oliwka do pielęgnacji
  • Sudocrem - do pielęgnacji pupy przy zmianie pieluszki
  • Octenisept - do pępuszka
  • Skarpetki 
  • Łapki niedrapki
  • Jeden smoczek
  • Czapeczka bawełniana ( niewidoczna na zdjęciu)
  • Pieluszki tetrowe białe - 3 sztuki.
  • Pieluszka tetrowa kolorowa - 1 sztuka
 


I to w zasadzie wszystko co potrzebujemy dla małej do szpitala. 
W domu przygotowałam Tomkowi ubranko na wyjście ze szpitala :
  • Body zapinane kopertowo
  • Pajacyk ciepły welurowy
  • Skarpetki 
  • Łapki
  • Kombinezon
  • Czapka
  • Szaliczek 
  • Kocyk 


Mam do Was kilka pytań :
  • Czy paczka Pampersów wystarczy mi na standardowy pobyt w szpitalu  ( 3 doby ) 
  • Ile zużyłyście w ogóle paczek Pampersów 1 ?
  • Lub w którym tygodniu/ miesiącu życia dziecka przerzuciłyście się na rozmiar 2 ? 
  • Czy coś jeszcze polecacie zabrać dla dziecka do szpitala ?
  • Czy ubranko na wyjście ze szpitala będzie odpowiednie na zimową porę ? 

Liczę jak zwykle na Wasze odpowiedzi :)
Pozdrawiam :) 

58 komentarzy:

  1. Z tego co wiem to już do szpitali nie zabiera się środków do kąpania, pielęgnacji pępuszka - tym zajmuje się szpital. Ale może to tak tylko w moim mieście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Środków do kąpieli nie biorę - zapewnia je szpital.
      Oliwkę i octenisept - poleciła mi położna, żeby jednak zabrać ze sobą.

      Usuń
  2. Mnie ciekawią również odpowiedzi na pytania zadane przez Ciebie :) Szczególnie to ostatnie... tym bardziej, że my wracając ze szpitala będziemy mieć do pokonania 50 km samochodem...wiem na pewno, że powinno się nakryć buźkę dziecka pieluszką przy opuszczaniu budynku...a przy mrozie kocykiem dodatkowo, tylko ostrożnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuciłam do torby dodatkowo krem Nivea na zimę dla dzieciaczka - zobaczymy może się przyda. ( Zapytam w szpitalu o pomoc w tej sprawie)
      A o przykryciu też słyszałam, ale to jeśli będzie na prawdę zimno : )

      Usuń
    2. Za miesiąc może być już dość zimno ;) Dzieli nas zaledwie tydzień :D Ciekawe która pierwsza będzie tulić maleństwo :)

      Usuń
    3. U mnie sytuacja jest jednak nieco inna, ponieważ jestem na lekach rozkurczowych, które za tydzień odkładam. I mogę urodzić za tydzień, za dwa, a mogę dopiero po terminie :)

      Usuń
  3. Paczka pampersów spokojnie starczy Wam na pobyt w szpitalu. Miałam paczkę huggiesów w szpitalu i jeszcze musiałam je dokończyć w domu.
    Paczek jedynek zuzyliśmy niecałe 3.
    Przeskoczyliśmy na 2 już w 1 miesiącu, dosyć szybko się przeskakuje, chyba że dziecko jest drobniutkie, ale na pewno zauważysz, kiedy trzeba przejść na większe;)
    Twój zestaw na wyjście wydaje się być wystarczający, szczególnie jeśli zabieracie ciepły kombinezon.
    Mój szpital zapewniał wszystko, jednak miałam wszystko swoje, mimo to wydaje mi się, że macie wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło mi bardziej o to, czy mój aktualny zapas Pampersów 1 wystarczy i czy jest sens dokupywać ich więcej :)

      Dziękuję za rady :))

      Usuń
    2. ja tez bym miała w zanadrzu jeszcze jedną paczkę 1. A później zobaczycie, bo akurat z 1 szybko się wyrasta.

      Usuń
  4. Ja bym dokupiła jedyneczek my chyba dwie paki zurzyliśmy o matko już nie pamiętam :). My Gabrysię przerzuciliśmy na dwójki dość szybko chyba w 4 tygodniu życia. Jak zaczęła jakimś cudem obsikiwać plecy poszły w ruch 2. Wydaje mi się, że ubranko będzie w ok na wszelki wypadek dorzuć jakąś bluzeczkę bo w grudniu może być dość chłodno. Ja obecnie Gabi zakładam rajstopki, bodziaka, bluzeczkę, kombinezon i to jest ubranie do auta, nie na spacer. Zabierz swój rożek do szpitala możesz dostać podarty więc lepiej mieć swój :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu mam jeszcze jedną paczkę 43 sztuki jedynek i jedną paczkę Premium Care 1 - 73 sztuki :) W razie czego - dokupimy : )

      Usuń
  5. Kochana my zaczynamy 35 tydzień i też już mam spakowaną torbę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym na Twoim miejscu nie zaczynała od Sudocremu, tylko np. od Linomagu, bo później nie bedziecie mieli po co sięgnąć jak się pojawią odparzenia.
    Paczka 1 spokojnie wystarczy na pobyt w szpitalu, u nas jeszcze bardzo dużo z tej paczki zostało. My zużyliśmy sporo paczek 1, bo nasz Krzyś był malutki.
    Co do ubrania na wyjście to zawsze mozecie wziąć grubszy kocyk do przykrycia, a w samochodzie raczej nie zmarznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w domu jeszcze Krem na odparzenia z Nivea i bephanten - myślisz, że lepiej je zabrać ?

      Usuń
    2. Też uważam, że na początku lepszy jest Linomag albo ewentualnie Bephanten lub Alantan... Sudocrem lepiej sprawdza się, gdy odparzenia są już widoczne, gdy pupa jest czerwona, łagodzi podrażnienia i świąd, chroni przed drażniącymi substancjami, wspomaga i przyspiesza proces regeneracji.... i też należy go wetrzeć dokładnie, by był praktycznie niewidoczny, a nie tak jak niektórzy rodzice nawalą kremu i zostawiają mnóstwo białych śladów, który to nadmiar ciężko potem zmyć...
      Z oliwki też na początku bym zrezygnowała, a przynajmniej przez pierwsze kilka dni.

      Usuń
    3. Zdecydowanie bephanten, a sudocrem to najlepiej wyrzuć od razu. Ja też wziełam sudocrem do szpitala i jak położna zobaczyła że go używam to mnie opierdzieliła od góry do dołu. Kazała zmyć ten sudocrem i pokazała mi jakie zaczerwienienie się od niego zrobiło. Dała mi tubę alantanu. Sudocrem stosuje się tylko w przypadku odperzenia, ale i tak lepiej na odparzenia stosować bephanten i zwykły pudek (lub mąkę ziemniaczaną). Suocrem zawiera w sobie cynk szkodliwy dla dziecka.
      Weź do szpitala bephanten i polecam Ci kupić zwykły puder. Kremy i maście nawilżają ale z drugiej strony skóra słabo oddycha.
      I weź jeszcze jedną paczkę chusteczek :) Ja na początku strasznie dużo ich używałam i nagle się zdziwiłam gdy mi się opakowanie skończyło :)

      Usuń
    4. U nas sudocrem się totatlnie nie sprawdził, używamy do dziś bepanthenu. Ale nie da się tak po prostu doradzić, sama zobaczysz jak zareaguje pupcia Małej, w naszym przypadku tak było-rady nie do końca okazały się trafne.

      Usuń
    5. Ja na odparzenia stosuję Bepanthen i od razu po jednym dniu znikają zaczerwienienia, na codzień używamy Linomagu i jest naprawdę OK. Nie wiem jak ten krem z Nivea, bo nie używałam.

      Usuń
    6. Dzięki dziewczyny za rady :)

      Usuń
  7. Ubranko do szpitala wydaje mi się za zimne. Może jeszcze jakąś bluzeczkę i spodeneczki? Z drugiej strony nie wiem, jakiej grubości jest Wasz kombinezonik - może wystarczyć.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest gruby i dodatkowo w środku wyścielany polarkiem :)

      Usuń
  8. Mnie też najbardziej nurtuje pytanie o ubranko :) Ale chyba każda pierworódka nie wie za bardzo jak optymalnie ubrać noworodka. Ale damy radę :) Jejku, Ty zaraz rodzisz :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może jeszcze nie tak zaraz : )
      Musimy dać radę, a uczyć będziemy się na błędach :)

      Usuń
  9. Co do pytań o pampersy - nie pomogę. U nas w ogóle dla dziecka do szpitala nie każą nic brać.
    Też słyszałam, że jak się ciuszki swoje bierze (a szpital zapewnia swoje) to często giną.
    Ja mimo wszystko zapakowałam niedrapki, jednego smoka, pieluchę tetrową i chusteczki nawilżone :) Stwierdziłam, że takie drobiazgi mogą mi ułatwić życie, a że mało miejsca zajmują to mogę wrzucić do dobry:D
    I na wyjście też Jurkowi uszykowałam osobną torbę z ubrankami dla Małego :) Myślę, że ciuszki jakie masz na wyjście dla Basi są ok - długich spacerów po dworze pewnie też nie będziecie robić tylko ze szpitala do auta i z auta do domu, więc będzie w porządku!
    Ja zapakowałam dwa zestawy (bo nie wiem jak duży będzie Kubuś):
    I. mniejszy - body z długim rękawem, spodeneczki, zapinaną bluzeczkę, skarpetki, czapeczkę cienką wiązaną, czapeczkę trochę większą żeby weszła na tą mniejszą (dwie czapeczki, bo nie mam jednej małej takiej grubszej;p) kombinezon
    II. większy - body z krótkim rękawem (bo nie mam z długim takiego większego;p), bluzeczkę, spodeneczki, skarpetki, czapeczki takie jak wcześniej i kombinezon.
    I dodatkowo wrzuciłam dwa kocyki w razie "W" jakby było zimno. Szalika nie wrzucałam i rękawiczek też nie, bo nasz kombinezonik ma "zamykane" rękawki i jest wysoko pod szyję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Paczka pampersów wystarczy. Między 1 a 2 nie ma dużej różnicy... Chyba z miesiąc używałam 1 i potem dopiero 2. No ale moja mała była mała... 2500 przy wyjściu ze szpitala. Ja bym oliwki nie używała. Dziecku wystarczy kąpiel, a oliwka dodatkowo pachnie, Basi może przeszkadzać ten zapach. Nam kazali wziąć przynajmniej 10 pieluch tetrowych. Chyba że szpital zapewnia trochę pieluch. Ale mimo wszystko lepiej mieć wiecej, Basia może ulewać, lepiej mieć w razie czego. Strój na wyjście ok, jeżeli kombinezon jest odpowiednio ciepły.



    Czy coś jeszcze polecacie zabrać dla dziecka do szpitala ?
    Czy ubranko na wyjście ze szpitala będzie odpowiednie na zimową porę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiedziawszy oliwkę biorę tylko dlatego, że położna radziła dorzucić. Sama natomiast nie jestem do tego przekonana - jeśli nie będzie takiej potrzeby - zapewne nie użyję :)

      Usuń

  11. Czy paczka Pampersów wystarczy mi na standardowy pobyt w szpitalu ( 3 doby )
    Ile zużyłyście w ogóle paczek Pampersów 1 ?
    * 3 paczki jedynek.
    Lub w którym tygodniu/ miesiącu życia dziecka przerzuciłyście się na rozmiar 2 ?
    * Jak Antałek miał 4 tygodnie przeszliśmy na dwójki.
    Czy coś jeszcze polecacie zabrać dla dziecka do szpitala ?
    * Maść na sutki, linomag.
    Czy ubranko na wyjście ze szpitala będzie odpowiednie na zimową porę ?
    * Ciężko powiedzieć. Nie wiesz jaka będzie pogoda. Ja urodziłam na początku września i miałam ze sobą dwa rodzaje ciuszków, w zależności od pogody. Na Dworze było dość ciepło. Mały miał na sobie body z k. rękawkiem, półśpiochy i kaftanik. Do tego był lekko przykryty kocykiem. Pielęgniarka powiedziała, że jak na spacer, to był za lekko ubrany, ale na podróż autem mogło być ;)

    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój szpital zapewniał 10 szt. Pampersów dla maluszka, dowiedz się jak jest u Was. Jedna paczka na pewno wystarczy na te 2-3 doby. Najwyżej mąż dowiezie.
    Co do ubranka szpitalnego.. Weź jeden komplet tak na wszelki wypadek. U mnie też mówili, że zapewniają ubranka i żeby nie brać swoich, bo giną. I faktycznie, ubrali Gabrysię w szpitalnego pajaca...totalnie spranego, z ponadrywanymi napkami, widoczne tez były niewielkie dziurki w ubranku. Przy kolejnej kąpieli małej poprosiłam położną, żeby już ubrała w nasze ciuszki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Odnośnie pampków - przy Andrzejku popełniłam błąd - nakupiłam w promocji 4 op. pampersów "jedynek", które już w szpitalu okazały się na styk. A Jędruś kolosem nie był, mierzył 56cm i ważył trochę ponad 3600. Zużyliśmy więc zapas i przeszliśmy na dwójki, kiedy mały miał 2 tygodnie. Teraz kupię 1 paczkę "jedynek" i zobaczę, jakie będzie dziecko. 1 taka paczka starczy Ci właśnie na jakieś 3 dni, u nas na początku szło jakieś 12-14 pieluch dziennie.

    Dorzuciłabym jeszcze 1 paczkę chusteczek (na wszelki wypadek - przy Jędrusiu nie miałam jeszcze wprawy w przewijaniu i szły jak woda), miałam dopisać jeszcze maść na sutki, ale doczytałam, że masz Bepahthen - jeśli masz maść, a nie krem, to obie na nim oblecicie:). A zamiast Sudocremu do pupci wzięłabym jednak coś łagodniejszego - Bepanthen będzie ok, a Sudocrem zostawiłabym sobie w odwodzie na cięższe odparzenia.

    U nas kompletnym niewypałem okazały się niedrapki - synek już parę godzin po porodzie radził sobie z ich zdejmowaniem.
    Co do ciuszków... Ja miałam swoje, ale Andrzejek i tak paradował w szpitalnych, bo w nasze się nie zmieścił. A te szpitalne może nie były piękne, ale to przecież tylko na chwilę.

    Co do ubioru na wyjście - ubrałam Andrzejka niemal identycznie (kiedy wychodziłam w prima aprilis, sypnęło nam śniegiem) - tyle, że zamiast kombinezonu mieliśmy polarowy śpiwór. Na samo przejście ze szpitala do auta osłoniłam jeszcze buzię małego tetrówką. I szaliczka nie mieliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja byłam w szpitalu, chociaż to juz prawie 5 lat temu to nam takie malutkie pampersy na poczatek dawali, pozniej jeszcze dokupilam może jedną paczkę i od razu przerzuciliśmy się na dwojeczki, powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sudocrem - jak piszą dziewczyny na górze-nie nadaje sie do małej pupki :) linomag - jak najbardziej (chyba, że mam się delikatną skórę jak Lili i trzeba robić maść na zamówienie;)) a jak był problem z odparzeniami to lekarz i tak zalecił tormentiol - i chociaz nie jest on dla maluszków - to okazał sie zbawienny.
    Ciuszki miałam dla małej szpitalne, oprócz czapeczki.
    Ja do nieudanych zakupów pielęgnacyjnych zaliczam jeszcze octenisept - położna, która odwiedzała nas w domu kazała sobie darować pielęgnację pępka nim bo się nie goił - w szpitalu - owszem jest to super sprawa - szybko dziecku się psika przemywa i następne do opatrunku. W domu poleciła nam gaziki "LEKO" i jak się tydzień babrało tak po 2 dniach było sucho i odpadło wszystko co miało.

    Niedrapek nie używałam, bo dziecko raz dwa się ich pozbywało ;)
    Podkładów do przewijania w szpitalu też nie.
    Niestety używałam oliwki, uważam, że to był błąd bo w sumie Lili miała bardzo przesuszona skórę, przerzuciłam sie na balsam Nivea i już było tylko lepiej :)
    A maść na sutki - to ja dopiero teraz używam, wcześniej nie potrzebowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Octenisept wzięłam z polecenia położnych ze szkoły rodzenia i znajomych. Sprawdzimy ile jest wart :)
      Podkłady do przewijania wzięłam - na początku przewijanie może iść nieco niezdarnie więc wolę się zabezpieczyć ;)

      Usuń
    2. Ja też go miałam z polecenia położnych ze szkoły rodzenia :)
      świetnie sprawdza się jak "rany" mają duzi ;)
      Z przewijaniem i ja miałam kłopoty, ale po moim porodzie miałam z wszystkim ;) chyba muszę o tym kiedyś napisać, bo siedzi to we mnie...

      Usuń
    3. Dobrze jest wyrzucić z siebie wszystko, co nas nurtuje - jakoś wtedy lżej człowiekowi się robi :)

      Usuń
    4. Dokładnie :) ale potrzebuje na to trochę czasu :)

      Usuń
  16. Ja jeszcze tematu wyprawkowego nie ogarniam i odsuwam od swojej świadomości. Zacznę za 2 miesiące. Tymczasem jednak nominowałam Cię do zabawy Liebster Blog Awards, o szczegółach tutaj: http://logomatka.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-awards.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczysz - i Ciebie ten temat nie ominie :)
      Przyjemny, ale bardzo stresujący jednocześnie ( trzeba zabrać wszystko co może być przydatne i potrzebne, a jednocześnie coby dziecku krzywdy jakiejś nie wyrządzić.... )
      :)

      Usuń
  17. Ja nigdy nie zapomnę jak brat miał przywieźć dla swojej córeczki różową kurtkę do szpitala ( bo bratowa zapomniała spakować ) Sz jak to facet przywiózł różowy tyle , że sweter ... w którym Zuza chodzi teraz a ma 3 lata ... :))) Dobrze , że o wszystkim pomyslałaś i spakowałaś .

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy paczka Pampersów wystarczy mi na standardowy pobyt w szpitalu ( 3 doby )
    Ile zużyłyście w ogóle paczek Pampersów 1 ?
    Hmm... wogóle to chyba ze 3 napewno, używaliśmy najpierw huggisów z wycięciem, a potem w domu już normalnych.
    Lub w którym tygodniu/ miesiącu życia dziecka przerzuciłyście się na rozmiar 2 ?
    Chyba w drugim miesiacu już..
    Czy coś jeszcze polecacie zabrać dla dziecka do szpitala ?
    my spędziliśmy tydzień na noworodkowym przez żółtaczkę. Mąż donosił i ciuchy i środki higieniczne.. Kocyk miałam swój, podobnie jak ubranka.. Był też z nami Puszek (miś mojego synka). Ja zabrałabym na Twoim miejscu chociaż jedną butelkę, którą masz zamiar używać jesli nie powiedzie się z karmieniem piersią (o ile masz zamiar karmić). Niby mają szpitalne, ale ja nie chcialam żeby przyzwyczaił się do smoczka o nie anatomicznym kształcie, a na początku nie mialam pokarmu i był dokarmiany. A tak btw. uspakajacza nie polecam do 3 msc jesli chcesz karmić piersią :)
    maść na sutki i osłonki medela - dla mnie nie zastąpione ;) osłonki uratowały mi karmienie.
    Czy ubranko na wyjście ze szpitala będzie odpowiednie na zimową porę ?
    tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywają konkretne odpowiedzi :) Dziękuję

      Usuń
  19. aaa i zapraszamy do siebie na konkurs ;)

    http://matka-patrzy-matka-pisze.blogspot.com/2013/11/konkursowa-rozdawajka-czas-start.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Ah - torba do szpitala, ważna rzecz.
    Nam przydawały się tylko pajacyki.
    Tetrówki - warto wziąć w dużych ilościach.
    Pieluchy rozmiar 1 - do szpitaa to niecałe pół paczki. Potem radzę jak najszybciej przerzucać się na rozmiar 2 (coby dziecko się nie odparzyło), ewentualnie - wielorazówki. Mniej chemii przy dziecku.
    Przeciw odparzeniom - polecam Bepanthen. Sudocrem u nas nie był ani fajny, ani nie pomógł.
    Na zdjęciu masz smoczek - może spróbuj się bez niego obejść. :-) Zawsze to 1 nawyk u dziecka do likwidacji mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. witam nie zostanie ci może Fenoterolu my jesteśmy dopiero w 26 tyg,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieestety zostaną mi może z 4 tabletki.... Miałam dostać jeszcze od jednej dziewczyny, ale nie posłała mi niestety. Jeśli będę miała jakieś informacje to dam znać. :) Trzymaj się !

      Usuń
  22. - Z pieluszkami Ci nie pomogę, bo szpital, w którym rodziłam zapewniał je, a ile mniej-więcej ich zużyłam to w ogóle nie mam pojęcia :)
    - Sudocremu użyłam tylko raz i od razu podziękowałam! Maskara! Do dziś (i już na pewno nie zmienię) używamy Alantan.

    OdpowiedzUsuń
  23. Super, że większość zapewnia szpital ;) u mnie jest podobnie z tego co obserwuję opinie :)

    Powodzenia !!!

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli idzie o pampersy, to między trzecim a czwartym tygodniem zmieniłam na dwójki ( http://ziarenkoimy.blogspot.com/2013/09/to-juz-miesiac.html ). Sudocremu nigdy nie używałam. Od razu mi to odradzono i w szpitalu, i przez znajomą Panią neonatolog. Ona polecała tormentiol a przeważnie używam bepanthenu i jestem mega zadowolona. Ja smaruję Zosię oliwką po każdej kąpieli i jestem zadowolona :) Smoczek lovi się u nas totalnie nie sprawdził. Zosia toleruje tylko nuka :)
    Przypomniałam sobie jak to było, jak ja jechałam do szpitala i jak Zosiaczek się pojawił taki maleńki...Chętnie bym to jeszcze raz przeżyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do mnie jeszcze nie dociera,że poród tak blisko :D

      Usuń
    2. Dlaczego sudocrem nie polecano?? jestem bardzo ciekawa bo ja tylko jego używałam..
      Na oliwki tez trzeba uważać, podobno jonson&baby mogą porządnie uczulać

      Usuń
  25. nam tez starczyła jedna paczka pieluch :) oprócz Twoich "niezbedników" ja brałam jeszcze laktator, taki zwykły reczny z aventu, ale wolałam miec na wszelki wypadek swój. Nie chciałam korzystac z tych szpitalnych! Mi przydał sie bardzo juz drugiego dnia jak miałam nawał pokarmu i trzeba było go odciagnać. Ale szybko odciagnełam, zamrozilismy "na później" i na szczescie uniknełam jakiegoś strasznego bólu piersi. Lepiej żeby Ci sie nie przydał niż żebyś później miała żałować, że został w domu :)

    OdpowiedzUsuń