poniedziałek, 2 czerwca 2014

5 MIESIECY ZA NAMI - CZYLI MAŁE PODSUMOWANIE


Basia właśnie dzisiaj skończyła 5 miesięcy !
Rany ludziska ! Jak to dumnie brzmi. 
Nie mniej jednak przeraża mnie fakt, iż ten czas nabrał dziwnie kosmicznych prędkości. 

Miniony miesiąc minął nam pod hasłem ogromnych postępów. Przez cały czas Baśka zadziwiała nas nowymi umiejętnościami. 
Oj sprytna ta nasza dziewczynka strasznie :)


Dane techniczne : 
  • Basia skończyła 5 miesięcy ( 02.01.2014- 02.06.2014 )
  • Waga 8500 g 
  • Długość ciała : 70 cm
  • Pampersy 3, ale będziemy zmieniać na 4, bo stwierdziliśmy, że dużej różnicy nie ma, a mniej uciskają nóżki.
  • Ubranka 62, 68, a nawet 74 ( wszystko zależy od firmy )
  • Długość stopy : 10,5 cm
  • Ilość ząbków - dalej brak :) 

Umiejętności ostatniego miesiąca :
  • Basia zaczęła ewidentnie interesować się swoimi stopami. Trzyma je, ogląda i już nawet kilka razy udało się jej wsadzić do buzi. Jednak córka była szybsza od mamy i niestety fotki jeszcze tej operacji nie ma :)
  • Basia zaczęła się przewracać na boczki i załapała, że można też odwrócić się na brzusio :)
  • W pozycji na brzuszku wyciąga rączki do zabawek, łapie je i wkłada do buzi. 
  • Mała zaczyna podpierać się na dłoniach  w pozycji na brzuszku. 
  • Córcia stała się bardzo mobilna. Kręci się i wierci, kręci się niczym wskazówki zegara i potrafi już minimalnie przesunąć się do przodu kiedy leży na brzusiu :) 
  • Zaczęła w pewien sposób wymuszać na nas pewne rzeczy. Ewidentnie pokazuje, gdy coś jej nie pasuje, gdy chce żeby ją nosić, a nie odkładać itp.
  • Rwie się do siadania i wszyscy tylko powtarzają : "Ale nie pozwól jej jeszcze siadać". Taaaak nie pozwól tak ? Mam ją przywiązać ?  
  • Myszka coraz lepiej radzi sobie z pokarmami stałymi. Pięknie otwiera buźkę - oczywiście jeśli coś jej zasmakuje. Doskonale wie co znaczy, gdy mamusia sadza ją w foteliku do karmienia, a na widok miseczki reaguje cudnym uśmiechem :) 
  • Basia pokochała kąpiele - chlapie, śmieje się i kręci. Położona na brzuszku przekręca się na plecki co sprawia jej ogromną radość :) Czym więcej wody i czym dłuższa kąpiel tym lepiej.

Zmiany :
  • Basia zaczęła jeść posiłki stałe w foteliku do karmienia
  • Zaczęliśmy używać spacerówki

Aktualny plan dnia :

6:00  Pobudka, śniadanko i zabawa w łóżeczku.
7:00  sen ( czasami godzinkę, a czasami dwie )
9:00  jedzonko, zabawy, aktywność, towarzyszenie mamusi w obowiązkach domowych.
12:00  obiadek : zawsze jakieś warzywko ( jedno , gdy wprowadzamy coś nowego lub miks maksymalnie trzech )  plus mleczko. Drzemka poobiednia ( około godziny ).
13:00  spacerek.
15:00  deserek : owocki lub kaszka, aktywność, jakaś krótka drzemka
18:00  mleczko.
19:30  sen
21:00  kąpiel plus mleczko i sen :)

Oczywiście wszystkie punkty poza porami karmienia wahają się. Czasami Baśka odpuści sobie jakąś drzemkę na rzecz zabawy bądź zupełnie przeciwnie - będzie spała cały dzień. Bardzo cieszymy się z tych wszystkich nowości. Na każdym kroku duma nas rozpiera :) 


 Tak Basiula przewraca się na boczek 



Potrafi zająć się sobą przez dłuższy czas




Wyciąga rączki do zabawek 
(tutaj akurat złapała poduszkę i misiu się przewrócił )






Mała próbuje podnosić się na rączkach





Ps: 
Niestety nasza Myszka dzisiaj zaczęła nam coś gorączkować. Katarku czy kaszlu brak, a temperatura prawie 39 stopni. Podałam jej lek na zbicie temperatury i cały dzień tulimy się do siebie. 
Myślałam, że po wczorajszym natłoku wrażeń potrzebuje chwili spokoju i wytchnienia, ale jednak nie... Zastanawiam się tylko skąd się wzięła ta temperatura... Czy to ząbki ? Czy może jakieś przeziębienie chce się dorwać do naszej córci ? 
Proszę Was drogie mamy o jakieś porady:  jak zbijacie ewentualną gorączkę Waszych pociech ?
Jakieś okłady ? Chłodniejsza kąpiel ? Jak sobie z nią radzicie ? 




15 komentarzy:

  1. Nasza tez juz fika na brzucho :) a wazy 7300 :) jak Ty kapiesz Basie na brzuchu? Bo nawet o tym nie pomyslalam. Z ta temperatura to moga byc zebu a pcha raczki i masuje paluszkiem dziaselka? Zdrowka dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczną masz dziewczynkę. Ma bystre oczka tylko patrzeć aż zaczniecie małe pogaduchy. Przykro z tą temperaturą ale mam nadzieję, że szybko się poprawi. Trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  3. A może to trzydniówka z tą temperaturą. Dziecko gorączkuje, a na trzeci dzień dostaje wysypki ? Co do zbijania temperatury ja podawałam w ciągu dnia lek przeciwgorączkowy proporcje uzależnione od wagi u nas najlepiej sprawdza się Bufenik, a na noc podawałam czopki. Rośnij Basiu na pociechę rodziców.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wydaje mi się by była to temperatura na ząbki, a jeśli tak to chyba nie utrzymywałaby się długo, no nic trzeba czekać, a nóż to trzydniówka? O tym nie tak dawno pisałam.
    Gorączkę zbija się w temp już 38.1 i wyżej, jeśli jeden preparat nie pomaga lub tylko na krótki czas to zamiennie stosuje się dwa. Nie wiem co Wam doradzą w aptece lub co macie, my używaliśmy bufeniku syrop naprzemiennie z paracetamolem w czopkach (czopki na noc), okłady waciki nasączone na czółko lub nóżki-uda, jeśli będzie chciała bo może się denerwować. Przy dużej temp można a nawet trzeba zrezygnować z jedzenia na rzecz picia dużej ilości wody schłodzonej do temp pokojowej (chyba że karmicie się piersią?)- to wiem od lekarza, który przyjmował nas odnośnie 3dniówki na pogotowiu. Ewentualne kąpiele w letniej wodzie. Pozdrawiamy i życzymy spokojnej nocy i oby Basiula szybko "wyzdrowiała" z gorączki!

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas na goraczke paracetamol - dzialal zawsze. A moze to poszczepienna goraczka - bo goraczka po szczepieniu moze wystawpic nawet po kilku dniach.

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas nie było jeszcze gorączki, za to dwa razy miejlismy do czynienia ze stanem podgorączkowy (37,2). Nie stosowałam nic, tylko chlodniejszą niż normalnie wode do kąpieli. Lekarz nam zalecił by Paracetamol podac gdy temperatura przekroczy 38.00, wcześniej organizm dziecka powinien "sam walczyć z przeciwnikiem". jeśli jednak myślisz że gorączke spowodowało zabkowanie to nie wahaj się i podaj leki. Ja na ból (bardzo źle mój syn znosi ząbkowanie) podaje na zmianę Nurofen i Paracetamol (lekarz mi tak polecił, bo i jeden i drugi preparat może mieć skórtki uboczne, a stosowanie na zmiane zmniejsza tę szanse). No i dużo picia. Najlepiej wody. Obserwoj ciemiąszko (czy aby nie zapada się).
    Zdrowka Basieńko :*
    Zyczy Adaś z Mamą :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam u nas dzis tez 5miesiac i tak jak u Ciebie goraczka ale od pt. dochodzila i do 40stopni, paracetamol podawalismy 75mg , ale nie zbijal tempeatury pojechalismy do szpitala dostalismy nurofen zbijal lepiej, lekarka poradzila nam przy wysokiej goraczce na zmiane co 4h podawac raz nurofen raz paracetamol.
    Bez objawow katarku kaszelku przy wysokiej goraczce, moze byc zapalenie ucha, zapalenie pecherza lub inne rzeczy. Ja pojechalabym na pogotowie na kontrole moczu krwi i obsluchanie malej, jesli wszystko bedzie okey a tylko w krwi wyjdzie wirus to moze byc 3dniowka, u nas tak jest od pt. do ndz. Laura goraczkowala po 39-40stopni dzis ja cala obsypalo i jak reka odjol brak goraczki 36.5-37.5. Dopajaj mala hebatkami woda, pomiedzy posilkami,odwodnienie u takiego malego dziecko idzie dosc latwo zdiagnozowac, sprawdz ciemiaszko jak jest okey czyli nie wpadniete to wszystko ok a jaki humor ma Basiula? jesli bawi sie smieje a oprocz tego tylko ma wysoka goraczke to moze byc ta 3dniowka.

    Jak cos to pisz jestem bardzo swieza w tym temacie:) hihih
    Pozdrawiamy i zdrowka dla Basi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałyśmy temperatury więc nie wiem :( sama bym spanikowała ! Zdrówka dla Basieńki ! Ściskam !
    Nie ma co bać się z tym sadzaniem i przesadzać ani w jedną ani w drugą stronę! Małgosia jak miała 5 mieś też rwała się do siadania, podciągała się itd, od czasu do czasu ją posadziłam, a jak skończyła 6 miesięcy usiadła sama, i co ? I nie zaszkodziłam :) Przesadzona propaganda ;)
    Super się rozwija Basia , książkowo :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  9. A co do kapieli to o kapiel o 2stopnie nizsza niz ma dziecko temperature. MOzesz sprobowac moze pomoze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepiej kąpiel ochładzająca w temperaturze o 1-2 stopnie niższej od temp. ciała... albo okłady na czółko, karczek... Bawełniana i przewiewna piżamka... Spróbuj domowe sposoby ;) Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Basiula! Ty! Ty! Zęby zło ogólne u nas chyba czas na górne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jej po twoim poście stwierdzam iż moja córa jest chyba zbyt aktywna jak na swoje 4 miesiące które skończy 5 czerwca,od 2 tygodni przewraca się na boczki a od tygodnia na brzuszek,musimy bardzo na nia uważać,jeszcze po zabawki w tej pozycji nie sięga i także podnosi się do siadania nawet w wózku.Także planujemy ją za jakiś czas przenieść do spacerówki w pozycji pół leżącej :) Basieńka cudna jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czas leci nieublagalnie, ja juz tesknie za malymi stopkami, dziewczynki mi wyrastaja z bobaskow :-) zdrówka dla Basienki

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na główkę i kark przykładałam mokrą i zimną pieluszkę tetrową. A oprócz tego panadol. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  15. oj <3
    Antek ma prawie 9miesięcy i podobne dane techniczne ;) hehe ;)
    Ale czas leci! pamiętam jak Basia pojawiła się na świecie, a tu już 5 miesięcy ;)

    OdpowiedzUsuń