czwartek, 19 czerwca 2014

GÓRALSKI DEBIUT NASZEJ CÓRKI


Jak przystało na prawdziwą góralicę z krwi i kości - nasza córka po raz pierwszy wdziała na siebie stylizowaną sukienkę na dzisiejsze święto. Oczywiście nie sprawiłam jej jeszcze pełnego góralskiego stroju, bo uważam, że na to ma jeszcze duuużo czasu. Nie mniej jednak chciałam, aby już teraz zaczęła nosić ubrania z motywem góralskim. 

Moja mama również góralka, ojciec niestety nie. Śmiejemy się, że teraz po ślubie to góralka ze mnie tak na 3/4 :) 
Ale strój marzył mi się od zawsze, także pierwsze co zrobiliśmy po ślubie to udaliśmy się do krawcowej i mąż mi go sprezentował. I tutaj pojawia się paradoks - Tomek nie ma stroju góralskiego. Dlaczego ? Jest pewnie kilka spraw, które na to wpływają. 
  1. Męski strój jest na serio drogi. Nawet nie będę bawić się w wymienianie kwot, bo nie chce popełnić jakiegoś faux-pas, ale wiem, że może to być kwota nawet kilku tysięcy. 
  2. Mój mąż jest dość wstydliwym człowiekiem, albo raczej nie lubi rzucać się w oczy. A tutaj w naszej miejscowości góralszczyzna nie ma takiego kopa, więc ewidentnie widać wszystkich tych, którzy strój na siebie wdzieją. Na szczęście - ku mojej ogromnej radości - regionalność powoli wraca do łask i z roku na rok można zauważyć coraz to większą liczbę osób w strojach góralskich.
  3. Tomek uważa, że mimo, że mieszka w górach, to nie czuje się w pełni góralem. To już nie ta gwara, nie ten sposób bycia. Może gdyby u niego w domu nosiło się góralskie stroje choć od wielkiego święta, to może wtedy i on miałby to poczucie przynależności to góralskiej nacji. 
Nie mniej jednak, coś mi się wydaje, że wkrótce i mój mężuś odważy się i sprezentuje sobie strój, bo widzę, że bardzo podoba mu się to, że ja chcę rozwijać i kultywować tą tradycję i już od małego zarażam tą pasją naszą kruszynkę :) 

PS
Gdy wyzdajaliśmy się na mszę - zapytałam Tomka :
- I co ? Nie głupio Ci, że my tak ładnie wyglądamy, a Ty nie ?
- No..... głupio nooo..... 
- To co ? Może zdecydujesz się na strój dla siebie ?
- Hm.... 

Tak więc coś mi się wydaje, że nasz tatusiek chyba powoli łapie bakcyla :) 
 

Wracając do tematu - pokażę Wam jak prezentowała się nasza gwiazdeczka, jak i cała nasza rodzinka, podczas Bożego Ciała, oraz jak spędziliśmy popołudnie ( niestety bez męża, który wylądował pod kołderką z herbatą i aspiryną, bo go zaczęła choroba zbierać.... - zdrowiej nam kochany :* )



 


Rodzinka w komplecie :) 




Z babcią Ewą :) 

Zabawy z przeziębionym tatuśkiem na odległość :) 


Basieńka z dziadkami ( moimi rodzicami ) 

Moja super star :*


I love you śmieszku :*



 



18 komentarzy:

  1. Ale z Was śliczne dziewczyny, córeczka pięknie się śmieje

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Wasze zdjęcia :) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie, cudnie, cudnie i jeszcze raz cudnie, ach brak słów ;) Świetnie, że chcesz w córeczce rozwijać te tradycję już od maleńkości;) Obie wyglądacie bosko. Pozdrawiamy: Ania i mała Maja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale tu ładnie :) Świetne te Wasze stroje, podziwiam jednocześnie za tak żywą chęć pielęgnowania tej góralskiej tradycji. U mnie w rodzinie (od mojej mamy) również ubierają góralskie stroje, od wielkiego święta. Ja jakoś nie mogę się przekonać ;-) i wolę podziwiać. I masz rację powoli regionalnosc wraca do łask.
    Miło popatrzeć na Waszą uśmiechniętą rodzinke :) Nie muszę chyba dodawać, że widoki przecudne! A paznokcie... ♥
    Buziaczki dla Was

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wyglądałyście! :) Mi się takie tradycyjne stroje baaaardzo podobają :) U nas niestety już nikt nie nosi stroju regionalnego (chyba, że jakieś taneczne zespoły folklorystyczne), ale można je zobaczyć w Muzeum Bambrów Poznańskich i na Starym Rynku, gdzie mamy naszą słynną fontannę - Bamberkę :) A góralskie stroje to już w ogóle są prześliczne (kocham te wszystkie motywy kwiatowe! :D), takie kolorowe, aż miło patrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyglądałyście !
    U nas też choroba, uważajcie żebyście się nie zaraziły !
    Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejj, u was tak pięknie i cieplutko, u nas niestety nie :( :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach jak cudownie, ubrane jesteście super, do tego ta pogoda i widoki, zazdroszczę:)

    http://nataliamumtobe.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  9. Malutka ma śliczny strój :) Mam z resztą też :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale z was świetne góralki, super wygladacie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super góralki !!!!
    Basiunia jest cudowna, ech za każdym razem zachwycam się nią coraz bardziej <3
    a ta bransoletka... świetnie wygląda u takiego maluszka !

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie z Was śliczne i wesołe Dziewczyny. Zazdroszczę tej bliskości gór. Pozdrawia
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale Ona jest Kochana :))
    Fajna z Ciebie góraleczka :) Młodziutko wyglądasz.. Na 16 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  14. jak tam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale baska sliczna dziewczynka a skad ma ta sukienke?i na jaki juz wzrost ubiera jej pani ubranka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukieneczka kupiona w Nowym Targu w sklepie z regionalnymi artykułami.
      Ubieram jej ubranka od 62-74 wszystko zależy z jakiej co jest firmy.

      Usuń
  16. Dziewczyny jak ja Wam zazdroszcze tych widoków...Jesteście super :)

    OdpowiedzUsuń