czwartek, 2 października 2014

9 MIESIĘCY ZA NAMI - CZYLI MAŁE PODSUMOWANIE.


9 miesięcy za naszą córcią. 
Jak zawsze powiem - rany kiedy to minęło ?! 
Miniony miesiąc to czas ogromnych zmian. To czas zdobywania wielu nowych umiejętności. To czas bardzo trudny dla nas wszystkich.



DANE TECHNICZNE :
  • Basia skończyła 9 miesięcy (02.01.2014- 02.10.2014)
  • Waga : około  10,6 kg
  • Długość ciała : 75  cm 
  • Pampersy : 4
  • Ubranka: 80 ( a nawet 84 - zależy od firmy )
  • Długość stopy : 11,5 cm
  • Ilość ząbków : 2 (obie dolne jedyneczki) 

UMIEJĘTNOŚCI OSTATNIEGO MIESIĄCA :
  1. Basia zaczęła klękać, wstawać i siadać. I to dokładnie w tej kolejności. I wszystkie te umiejętności zdobyła w przeciągu kilku dni :) 
  2. Od kilku dni nasz mała córeczka zaczyna stawiać swoje pierwsze kroczki. Drepta wzdłuż stołu lub wersalki. Chce, żeby ją prowadzić za rączki. Sprawia jej to ogromną radość, a nam jeszcze większą. Czy jest na to za wcześnie ? Nie wiem. Każde dziecko rozwija się we własnym tempie, więc może to jest jej czas ? 
  3. W ostatnim czasie najfajniejszą zabawą jest zdejmowanie magnesów z lodówki. Szkoda tylko, że Baśka nie opanowała jeszcze tego, że można je przyczepić na nowo :)
  4. W tym miesiącu nasza córa opanowała zabawę "Tu sroczka kaszkę ważyła...". Sama pokazuje gesty związane z tą zabawą. 
  5. Ciekawe jest to, że Basia rozumie coraz więcej. Gdy mówię jej "husiu, husiu", to ona pędzi w stronę drzwi wejściowych do salonu i czeka, aż mama zamontuje jej huśtawkę. 
  6. Rośnie nam mała gaduła. Potrafi składać ze sobą różne sylaby: "pa-pa" , "ma-ma", "ba-ba", "ga-ga", "go-go" itp. 
  7. Od pewnego czasu Basia uczy się korzystać z nocnika. Generalnie od kilku dni wszystkie kupki lądują w nocniku. Sprawa wygląda jednak zupełnie inaczej jeśli chodzi o siku, ale na to mamy jeszcze czas :) 
  8. Mała nauczyła się w tym miesiącu podawać różne rzeczy. Kiedy mówię do niej "daj mamusi" to ona wyciąga rączkę i podaje mi daną rzecz. Ale zaraz zabiera ją z powrotem :)
  9. Mam wrażenie, że Basia chce, aby ją podziwiano. Gdy tylko widzi, że ktoś się jej przygląda, albo śmieje się z tego co zrobiła, to od razu robi śmieszne minki, albo powtarza daną czynność, aby dostarczyć widzom rozrywki :) 

AKTUALNY PLAN DNIA
Jak wiecie z poprzedniego postu - ostatnio nasze dni i noce są lekko zawirowany, więc i plan dnia nie jest do końca sprecyzowany.  Niemniej jednak postaram się opisać Wam jak mniej więcej to wygląd aktualnie. 

6:00 - pobudka i mleczko  

7:30 - sen (około 1 h) 
9:00 - kaszka
10:30- sen (około 1,5 h )  

12:00 - obiadek   
14:00- sen (0,5 h- 1h )
15:00- deserek
18:00 - podwieczorek 19:00 - kąpiel i mleczko




Mój mały dziewięciomiesięczny Bobo o poranku :) 
 






PS: 
Bardzo dziękuję Wam wszystkim za liczne maile i komentarze dotyczące poprzedniego posta. Dało mi to małego kopa do działania i morze sił, bo nie ukrywam - lekko się już podłamałam.... 
Muszę wierzyć w to, że kiedyś ten ciężki czas się skończy i powróci upragniony spokój... 


Pozdrawiamy
Basia & Góralska mama.

28 komentarzy:

  1. Zdolniacha <3 Ładnie Basi w różu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe a tak nie wiele ma tego różu w garderobie :D

      Usuń
  2. A ja dziekuje Ci Martynko i podziwiam ze mimo ze macie ostatnio ciezkie chwile to nie zaniedbalas bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba kwestia uzależnienia od blogowania.. :D

      Usuń
  3. Spokojnie, ja juz sama chodziłam jak miałam 9miesiecy :) kazde dziecko rozwija sie w swoim tepie ,moja cora ma 7ipol miesiaca i jest na tym etapie co Twoja , ciagle jej sie spieszy, raczkowac zaczela jak miala 6 miesiecy a sama siadala jak miala 5. Roznie to bywa :) pozdrawiamy i zyczymy spokojnych i przespanych nocy :) Kasia i Mała Lenka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak - oby tych przespanych nocy było jak najwięcej, bo troszkę odpoczynku przyda się nam wszystkim :)

      Usuń
  4. 9 miesięcy i już na nocniku. no bez przesady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale dlaczego nie przyzwyczajać dziecka do nocnika w 9 miesiącu ? Co jest w tym złego ?
      Moim zdaniem póki co nocnikowanie polega u nas bardzie na oswajaniu się i zaprzyjaźnianiu, żadnego przymusu. Ale jesli coś się w nim znajdzie, to jest radość i nasza i Basieńki.

      Usuń
    2. Lepszy 9miesięczniak na nocniku niż zdrowy 3latek w pampersie i ze smoczkiem w dziobie;P

      Usuń
  5. Tak wcześnie wprowadziłaś nocnik - super, podziwiam. Ja przy synu jednak później, trochę długo ta nauka szła, ale w końcu się nauczył. ;) Ale teraz przy córce będę próbować wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem nocnik to fajna sprawa jest. a czym wcześniej - tym dziecko szybciej się z nim oswoi :)

      Usuń
  6. Ale zdolna dziewczynka:) Małe cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mojego 13sto miesiecznego synka tez pojawił się nocus ... I pomimo ze siedzi na nim spokojnie przez 10min to nic tam nie trafia ;) ale wszystko przed nim :D
    Dzieci nam niesamowicie rosną szybko ... Powodzenia dla Barbarki w dalszysz osiągnięciach :*
    Młoda mama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj spokojnie mamusiu - wkrótce i u Was coś w nocniku wyląduje :))

      Usuń
  8. jeju jaka Wasza Basienka jest niesamowita! W 9 miesiecy juz AZ TYLE potrafi! Wunderkind :) Wspaniala mala madrala! Gratuluje Wam takiej slicznej, przeuroczej i dzielnej coruni! <3 :) Nam z Miskiem do Was jak do ksiezyca, no ale coz, ponoc chlopcy sa "wolniejsi". Pozdrawiamy serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wyznaję zasadę, że każde dziecko rozwija się we własnym tempie i porównywać nie można. Tak więc wszystko przed wami :)

      Usuń
  9. wiem, ze nie powinnam porównywać, ale niestety nie potrafię :/ to jest moj problem. sczegolnie, jezeli czyjes dziecko tak super szybko wszystko lapie, a nasz Misiek .. no coz :) ale mimo wszystko czekam na nasze sukcesy i podziwiam Wasze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie czas, że i Twój synek opanuje wszystko, a Ty będziesz tryskać z dumy - tego wam życzę : )

      Usuń
  10. Słodka Basia :))
    Jak Ci się udaje złapać kupkę do nocnika? Ja za chiny nie wiem kiedy Małgosi chce się grubszą sprawę :D
    Z chodzeniem na pewno nie jest za wcześnie, akurat :)
    Buzi zdolna dziewczynko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest ten plus, ze po Basi zawsze widać, a jak tylko raz stęknie, to ja w momencie zagaduje ja i biorą pod pachę i lecimy do nocnika - wtedy przestaje się skupiać i dopiero jak posadzę ją na nocniku to kontynuuje działanie :)

      Usuń
  11. Na pierwszym zdjęciu Basia rzeczywiście wygląda z lekka zaspana :)

    OdpowiedzUsuń
  12. WOW - no zaskoczyłaś mnie z tym nocnikiem :) muszę też o tym pomyśleć, bo rzeczywiście to oswajanie, może przynieść efekty.
    Fajne podsumowanie :) no mój Leo też lubi się popisywać - żeby tylko na niego patrzeć, podziwiać i chwalić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. faktycznie zleciało :)
    rośnie Wam mądra i śliczna dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super :) To już taki poważny wiek :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ ta wasza córka ułożona. Tylko pozazdrościć. I jak dużo śpi -nasz piorun ani w dzień ani w nocy nie chce spać - te chłopaki :D
    Gratuluję pierwszych postępów w chodzeniu.

    OdpowiedzUsuń
  16. O jaka piękna waga i rozmiar ubranka :)
    Oby tak dalej kochaniutka

    OdpowiedzUsuń