wtorek, 4 listopada 2014

O FOTELIKU NASTĘPNYM.


Obiecałam się chyba nawet ze dwa razy, że napiszę post dotyczący fotelika, który wybraliśmy dla naszej Basi jako następny po nosidełku. 
Nie zastanawialiśmy się długo, bo czym dłużej byśmy gdybali, to trudniej byłoby nam podjąć decyzje. Na zakup fotelika mieliśmy dokładnie tydzień, ponieważ czekała nas podróż nas morze (czyli na drugi koniec kraju), więc Basi musiało być wygodnie. A w nosidełku nie było to możliwe, gdyż szczerze powiedziawszy, był już wtedy na nią za mały.

Przeczytałam kilka stron internetowych o tej właśnie tematyce. 
Poszperałam troszkę po forach internetowych. 
Podpatrzyłam jakie foteliki posiadają inni rodzice. 

I wybraliśmy się do sklepu, w którym wybór był dość duży. 
Przedział cenowy ogromny. Design i właściwości również. 

Od razu w oko rzucił nam się fotelik MAXI COSI TOBI 

Dlaczego Maxi Cosi ?
Przede wszystkim dlatego, że i wózek posiadamy właśnie tej marki, jak i nosidełko. Do tych produktów nie mamy absolutnie żadnych zastrzeżeń, więc stwierdziliśmy, że zaufamy i fotelikom. 
Mieliśmy problem z wyborem koloru, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na wzór : CONFETTI.
Fotelik przeznaczony jest dla dzieci w przedziale wagowym 9-18 kg. 
Podczas oglądania fotelików - w sklepie zjawiło się pewne małżeństwo, które widząc nas zastanawiających się nad kupnem, podeszło do nas i powiedziało, że bardzo polecają ten fotelik, bo sami go mają. 
Zdecydowaliśmy się jednak na zakup internetowy, co kosztowało nas 100 zł mniej :)
zdjęcie - internet


Co o foteliku pisze producent ?

Cechy produktu


  • Jednoczesna i łatwa regulacja szelek uprzęży i zagłówka
  • Montaż za pomocą 3-punktowego pasa bezpieczeństwa samochodu
  • Innowacyjny system zapewniający utrzymanie szelek uprzęży w pozycji otwartej
  • Zdejmowana tapicerka bez konieczności demontażu uprzęży
  • Tapicerkę można czyścić i prać w pralce
Komfort
  • 5 stopniowa regulacja położenia siedziska
Bezpieczeństwo
  • Bardzo dobre wyniki testów dla fotelików montowanych w samochodzie za pomocą pasa bezpieczeństwa
Informacje ogólne
  • 5-punktowe szelki uprzęży
  • Regulacja wysokości zagłówka i szelek uprzęży
  • Napinacz pasa bezpieczeństwa
  • System ochrony bocznej (SPS)
  • Montaż przodem do kierunku jazdy
  • Foteliki produkowane w Europie


Nasza opinia

Póki co z fotelika jesteśmy bardzo zadowoleni.Basia przejechała już z nim sporo kilometrów. Według nas zaletami fotelika są :
  • Łatwy montaż. 
  • Wygodne wsadzanie dziecka do fotelika, ponieważ pasy są postawione i nie trzeba ich wyciągać zza dziecka. 
  • Tapicerka, na której nie znać ( aż tak bardzo ) zabrudzeń. 
  • Wygoda dziecka, ponieważ fotelik posiada regulację pozycji. 
  • Kierunek jazdy - dziecko widzi bardzo dużo, a jednocześnie może widzieć kierowcę - co dla naszej Basi jest bardzo ważne, bo może dzięki temu nawiązywać kontakt.  Wystarczy, że lusterko środkowe skierowane będzie na nią, a od razu na jej buzi pojawia się uśmiech i zaczyna rozmowę :) 
 Według nas fotelik ma jedną wadę :
  • Jak we wszystkich fotelikach skierowanych przodem do kierunku jazdy - podczas gdy Basia zaśnie, to przy mocniejszym hamowaniu główka leci do przodu. 
Poza tą jedną wadą  - fotelik jest rewelacyjny. 
Mogę go śmiało Wam polecić. 




24 komentarze:

  1. dziwne podejscie macie to ze dla kogos jest dobry fotelik nie oznacza ze dla was musi byc no i kolor nie jest najwazniejszy lecz bezpieczenstwo dziecka polecam przeczytac ten blog http://osiemgwiazdek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze podejście - nasza sprawa.
      I wierz mi lub nie, ale bezpieczeństwo naszego dziecka jest dla nas najważniejsze.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Gdyby goralska mame nic nie obchodzilo bezpieczenstwo Basi to by kupila fotelik w tesco za 100zl.. a akurat ten fotelik ktory wybrala jest najlepszy w kategorii fotelikow 9-18kg montowanych przodem do kierunku jazdy. Ma cztery gwiazdki w testach co daje bardzo dobry wynik. Bloga 8gwiazdek ktorego polecasz czytalam i owszem wiele ciekawych rzeczy sie dowiedzialam o tym ze najbezpieczniejszy jest fotelik montowany tylem rowniez, ale np mnie osobiscie nie stac na fotelik za 1500zl wiec kupilam rowniez maxi cosi tobi i szczerze polecam! A was goralki pozdrawiam mama Malgosi ;)

      Usuń
    3. W sumie szczerze powiedziawszy Mama Małgosi ma rację - mnie też nie stać na kupienie fotelika za tyle kasy. Wzięliśmy po prostu taki, który wzbudził nasze zaufanie, który jest polecany i na który było nas stać.

      Usuń
  2. Fajnie ze nie jest juz w nosidelku...zapewne juz jej ciezko bylo..a dlaczego nie fotelik 9-36kg?
    Maxi-Cosi ...polecana firma :-) my mamy SPARCO F700 9-36kg :) jestem mega zadowolona :D

    Mloda mama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, to nie wiem - jakoś bardziej nam odpowiadał taki. A może też dlatego, że takich akurat fotelików w tym sklepie, który mamy do dyspozycji (bo jest ich bardzo mało w okolicy) nie było chyba wcale. A my chcieliśmy Basie przymierzyć, co by jej wygodnie było :)

      Usuń
    2. Co do fotelików w przedziale 9-36 kg nie są one polecane i zalecane, ja w sklepie kupując fotelik dla naszej Lulci usłyszałam jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

      Usuń
    3. Ja nie zgłębiałam tego tematu, więc się nie wypowiadam :))

      Usuń
  3. My co prawda jeszcze nawet nie mieliśmy okazji testować nosidełka, bo maluszek jeszcze w brzuszku siedzi, ale tak oglądaliśmy następne foteliki i zdecydujemy się prawdopodobnie na fotelik Recaro Young Sport, bo posłuży on już do końca i nie trzeba będzie kupować trzeciego... :)

    Cieszę się, że jesteście zadowoleni... choć uważam, że Basia źle jest przypięta pasami (za luźno), zwróćcie na to uwagę, może to szczegół, ale podczas wypadku jest bardzo ważny.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy fotelik wyposażony jest w takie okienko do zaciągania pasów i wg producenta pasy są dobrze zaciągnięte jeśli w tym okienku pojawi się zielone pole. Ale zwrócę jeszcze na to uwagę - dzięki :)

      Usuń
  4. Też zastanawialiśmy się nad tym fotelikiem ale problem polegał na tym ze jest on troche waski.. podejrzewam ze zimą w kombinezonie naszej Olce było by zwyczajnie za ciasno.. ale wrażenie przyznaje robi bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie ma tego problemu, ponieważ Basia nie cierpi jeździć w kurtce czy jakim kolwiek innym odzieniu wierzchnim, więc za każdym razem i tak musimy ją rozbierać jak tylko w autku zrobi się ciepło ( dlatego też tata zawsze wychodzi z domu wcześniej ) :))

      Usuń
  5. Dobry wybór my wybraliśmy fotelik firmy Roemer. I tak jak już któraś z dziewczyn wspomniała Basia jest zdecydowanie źle zapięta. Powinna być zapięta ciasno co dla wielu rodziców może być szokujące, dziecko nie powinno przełożyć rączek przez pasy,prawidłowo zapięte pasy to takie gdy pod pasem na wysokości obojczyka dziecka zmieści się więcej palców niż dwa, musisz skrócić długość pasa bezpieczeństwa. Zasada jak najciaśniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, ale może to zdjęcie tylko tak wyszło, bo Baśka w życiu nie przecisnęła by rączek pod pasami. Ale tak jak pisałam zwrócę na to uwagę.

      Usuń
    2. @Szczypta, macie Romer King Plus czy ten nowszy LS II ? Mozesz napisac cos wiecej czy jestes zadowolona i dlaczego akurat ten? Ile lat ma Twoja Lulcia?

      Usuń
    3. My ostatnio kupilismy Roemer SAFEFIX plus 9-18kg i moge go zdecydowanie polecic. W porownaniu do Maxi Cosi jest szeroki i gleboki. Dziecko siedzi bardzo wygodnie, mozna powiedziec pol lezac, dlatego glowka podczas chamowania nie opada. MOzna tez fotelik ustawic w pozycji bardziej lezacej do spania. Uwazam ze Roemer ma tez bardziej bezpieczny zaglowek, dobrze chroni glowke, poniewaz wystaje porzadnie po bokach, moze to ogranicza troche widocznosc (chociaz nasz synek bez problemow obserwuje otoczenie za oknem) ale bezpieczenstwo przede wszystkim. Roemer kosztuje troche drozej niz Maxi Cosi ale zdecydowanie polecam Roemer SAFEFIX :)

      Usuń
    4. Dzieki Ola, w zupelnosci sie z Toba zgadzam. Tez mamy Romera i moge go polecic z czystym sumieniem. Duzy, szeroki, wygodny, łatwe zapiecie, mam wrazenie ze idealnie dopasowal sie do synka jakby byl robiony pod niego. Widze ze siedzi w nim wygodnie a w maxi cosi ciagle cos bylo nie tak. Zakochalam sie w nim jak tylko przymierzylam malego w sklepie i mimo wysokiej ceny wiedzialam ze musze go kupic ze wzgledu na komfort jazdy synka noi bezpieczenstwo przede wszystkim.
      A wiecie co bylam ostatnio w Kauflandzie i widzialam fotelik 9-18kg za uwaga 79,99. Przeciez to chyba jakas atrapa ze styropianu.

      Usuń
  6. Tak, tego zapięcia trzeba pilnować- musi być ciasno! Jako drugi fotelik miesiliśmy besafe izi komfort i bardzo polecam, nie zdecydowaliśmy się na żaden maxi cosi, bo wszystkie są wąskie i jak się kupuje latem fotelik to super, ale zimą w grubej kurtce i kombinezonie już to tak dobrze nie wychodzi. No i niestety przez to jest bardzo prawdopodobne, że dziecko nie przejeździ w nim do 4 roku życia.
    Zdecydowanie odradzam foteliki 9-36 dla maluszków, mamy taki jeden, ale kupiony, kiedy mój mały miał już 3 lata i nie wyobrażam sobie, jak można w nim wozić roczniaka;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem - tak jak pisałam - my musimy Baśkę rozbierać do jazdy, bo nie lubi być naubierana zwłaszcza jak jedziemy w trasę 5km+ :) Być może za jakis czas zmienie zdanie o Maxi Cosi - póki co go uwielbiam :)

      Usuń
  7. Szczypta o mnie ... a co powie nngo sprzedawczyni !? Normalne ze namawia na zakup 2fotelikow :)
    Ja z fotelika 9-36 jestem bardzo zadowolona i to sie liczy

    Mloda mama

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czy w maxi cosi jest jakas regulacja pasow ale powinny one wychodzic bezposrednio z wysokosci ramienia a na zdjeciu sa u Basi nieco wyzej i stad pewnie luznie zapiecie. Moze to wina zaglowka ze jest za wysoko a moze ten fotelik tak po prostu ma. Ja sie nie znam. Nie kupilam maxi cosi bo jest ciasny, dlatego wybralam Romer bo jest szerszy a moj Maly jest rozmiarowo taki sam jak Basia:) Myslisz ze Basia da rade pojezdzic w nim do 3 lat? Nie przekonuja mnie foteliki 9-36kg. To tak jakby niemowlaka poslac od razu do przedszkola a nie do zlobka.
    Wazne ze jestes zadowolona i na pewno wybralas dobrze. Ale cieszy mnie ta dyskusja bo dowiem sie czegos nowego o innych fotelikach i ich zapinaniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia ile w nim pojeździ - pożyjemy zobaczymy. Zdjęcie zrobione jest kilka dni po zakupie fotelika, teraz ma całkowicie inaczej ułożone pasy.
      Wtedy nie siedziała jeszcze tak stabilnie i podczas snu po prostu zjeżdżała. Teraz siedzi pięknie, przypięta jest mocno, a ramiona nie uciskane są pasami, więc nie garbi się. Oczywiście muszę jeszcze na to zwrócić uwagę przy następnej jeździe.
      Ja nie kupiłabym tego 9-36 kg bo moim zdaniem to jest za duży rozrzut.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. No widzisz to wszystko sie wyjasnilo :) Zdjecie nieaktualne bo Basia dopiero uczyla sie w nim siedziec. Teraz na pewno jest super zapieta i uwielbia w nim jezdzic.

      Usuń
  9. Czesc, zdziwilo mnie to co napisalas ze podczas hamowania glowka leci do przodu. Obawialam sie tego wlasnie wiec opoznialam przeprowadzke do nowego fotelika. Kupilismy Romer i pierwsze jazdy wypadly bardzo pozytywnie. Maly super w nim spi, nie ma problemu z zasnieciem, jest duzy, wygodny, latwo sie montuje i zapina, ma lampke ktora sygnalizuje poprawne zapiecie, 3 stopnie kata nachylenia. W trasie byly 2 ostre hamowania i ja polecialam do przodu a synek spal jak zabity i w ogole sie nie ruszyl glowka zostala na miejscu. Wiec te foteliki nie maja takiej wady bo takie cos nie powinno miec w ogole miejsca. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń