sobota, 20 grudnia 2014

KIEPSKO JEST - ALE MAMY PIERWSZY KROCZEK !


No i wczorajsze plany poszły się kochać. 
Basia bowiem pochorowała się i trzeba było jechać do lekarza. 
Zaczęło się od ropiejącego oczka, potem doszedł katarek, a na końcu gorączka 38,5 stopni. 

Lekarka powiedziała, że zapalenie górnych dróg oddechowych i dała antybiotyk. 
Dodatkowo dostaliśmy kropelki do oczek i coś na zbicie gorączki. 

Niestety w nocy obudziły mnie nudności i dreszcze. Okazało się, że i ja mam 39 stopni gorączki. Teraz udało mi się zbić nieco tą moją temperaturę, ale szału nie ma.
A co dziwne - boli mnie tylko głowa i nic poza tym mi nie jest. Owszem wczoraj delikatnie bolało mnie gardło ale dziś jest wszystko z nim już ok. 


Tak więc z wczorajszych ambitnych planów nici, bo udało mi się tylko poodkurzać mieszkanie i zaczęłam prasowanie. 
Ale dziś pewnie dokończę prasowanie, bo drażni mnie cholernie ta sterta ubrań. 
 


UWAGA - STAŁO SIĘ DZIŚ COŚ NIESAMOWITEGO !!
Nasza piękna córeczka postawiła swój pierwszy samodzielny kroczek. 
Sama samiutka. 
Ale dumna mnie rozpiera !
Stała sobie jak gdyby nigdy nic i tak przenosiła ciężar ciała z jednej nóżki na drugą, a po chwili tup - lewa nóżka powędrowała do przodu !! - CZAD ! :) 
A więc kolejna data do zapamiętania- 19 grudnia 2014


Ps: Powyższy post został napisany wczoraj, ale nie wiem czemu - nie opublikowałam go. 

Dziś jest nieco gorzej... Okazuje się, że najprawdopodobniej dopadła nas do tego wszystkiego jelitówka. Basia od wczoraj ma biegunkę i wymiotowała dwa razy. Podobnie sprawa ma się ze mną. Najgorsze jest to, że dziś jest sobota i nie można złapać żadnego lekarza. 
Ale pojedziemy za chwilkę do lekarza całodobowego - mam nadzieję, że coś nam poradzi. 
Póki co pijemy elektrolity i jemy jagody - oby pomogło.

Życzcie nam zdrowia kochani ! 
Pozdrawiamy 
Basia & Góralska mama.





A my tak bardzo chcemy iść znów na spacer....



Mimo wszystko Basi i tak humorek dopisuje. 
Tutaj na przykład podczas wczorajszej kąpieli - chwali się swoim cudownym uzębieniem :D
Ps: uroczą ma szparkę między jedynkami prawda ? :) 


Dziubek :*



33 komentarze:

  1. Basia jest cudowna! A te zdjęcia w kąpieli - BOSKIE :) uśmiech na twarzy oglądającego gwarantowany. Wiesz co Ci powiem, że już u mam czytałam o chorobie jelitowej. Nie wiem dlaczego dopada akutat przed świętami to choróbsko. W każdym razie i ja czuję rewolucje żołądkowe :/ oby to nie to...

    Życzę Wam zatem dużo zdrówka i szybkiego powrotu do zdrowia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kąpielowe zdjęcia wymiatają. Zupełnie inne niż te z półuśmiechem, które zwykle wrzucasz, więcej takich wesołych min:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem co to jest półuśmiech ??

      Usuń
  3. Gratki! A ten dzióbek! :) Sama słodycz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całowałabym bez przerwy - ale się wyrywa :d

      Usuń
  4. Dziewczyny, zdrówka! Minki Basi wymiatają! I śpiworek do wózka, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje z okazji pierwszego kroczku. Pewnie urodziny podepcze ;) a.na.biegunkę można podać małej smectę albo kleik marchewkowy z Hipp - sama podawałam Podopiecznemu po konsultacji z pediatrą-powiedziała ze w razie ponownej takiej sytuacji możemy sami to dziecku podać.
    Zdrówka!

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciekawe czy podepcze :D
      Ja podawałam małej ryż z marchewką i borówki ;)

      Usuń
  6. Dziubek mnie rozbroił :)
    Dziewczyny, trzymajcie się! Zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedny kochany maluszek! Duzo duzo zdrowka wam zycze! Trzymajcie sie cieplutko! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. dziubek;* jaki słodki pyszczunio;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Brawa za kroczek dla Basi, no i zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrówka życzę i gratuluję pierwszego kroczka

    OdpowiedzUsuń
  11. no gratulacje !
    pierwszy samodzielny krok to jest nie byle co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że moje dziecko zaraz będzie dorosłe i już nie będzie mnie potrzebować - zdecydowanie za szybko się rozwija :)

      Usuń
    2. Całe życie cię b3dzie potrzebowac. Jak dorośnie mamo daj kaskę a potem posiedź z wnuczkami :) te nasze dzieci sobie bez nas nie poradzą o nie:) to tak z przymruzeniwm oka. Wesolych swiat i zdrowka. Pozdrawiam. Justyna

      Usuń
  12. haha dziubek pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziubek - coś cudnego, zresztą jak cała Basia :) Zdrówka dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Góralska Mamo i Basiu Ja i Maja życzymy Wam zdrówka. Ależ Was dopadło Biedaczki. Gardło, gorączka, jelitówka. Matko. Trzymajcie sie dziewczyny dzielnie. Oby Wam szybko przeszło. Zdjęcie Basiuli w wanni z dziubkiem jest wspaniale. Az sie usmiecham do monitora.

    Gratuluję pierwszego kroczka. To musi być wspaniałe uczucie. Maja na razie stoi tylko przy meblach. Ja za przygotowania roczku biore sie w Nowym Roku. Robimy w domu. Ilosc osób ok 20. Już mam stracha jak to ogarnąć i zaplanować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Agnieszko,
      Basia już czuje się znacznie lepiej. Ja niestety nie najlepiej, ale ważne, że mój maluszek ma się dobrze.
      Już niedługo i Ty doczekasz się pierwszego kroczka Mai i wtedy zobaczysz jakie to cudne uczucie :)
      Pozdrawiam Cię gorąco :)

      Usuń