piątek, 13 lutego 2015

NOWE POKŁADY ENERGII.


Czy Wy też macie takie wrażenie, że wielkimi krokami zbliża się wiosna ?
Słońce, dodatnie temperatury, topiący się śnieg, delikatny wiaterek - rany, aż chce się żyć !
Przez te ponure dni miałam wrażenie, że łapie mnie jakaś depresja. Nie miałam już na nic sił. Zero mobilizacji, zero chęci do działania. Ciągłe zmęczenie i poddenerwowanie. Taki chodzący, a raczej człapiący smutas. 

A teraz ?!
A teraz od samego rana pierwsze promienie słoneczne wkradają się do mieszkania. A ja z ogromną przyjemnością zrywam się na równe nogi i aż tańczyć się chce i śpiewać. Włączam radio i bujamy się z córą w rytm muzyki. 

Potem sprzątanie - które nie robi na mnie żadnego wrażenia. Robię to nawet z lekką nutą przyjemności. 
Harce i zabawy z Baśką, wygłupy, przytulasy, śmiechy i chichy. Wszystko sprawia mi taką radość. 
Gotowanie, pranie, wieszanie, prasowanie, po raz enty sprzątanie porozrzucanych zabawek - ze wszystkim daje sobie radę. 

Obowiązkowo wychodzimy na polko. Niestety dłuższe spacery sobie odpuszczamy, bo straszna chlapa na drogach i ciężko byłoby podróżować wózkiem, a na sanki nie ma już warunków. Ale to nic - wychodzimy na taras, Basia biega jak szalona, a ja wystawiam buźkę do słońca i rozkoszuję się myślą, że wkrótce ujrzę piękną zieloną trawkę i cudne kolorowe kwiaty. I usłyszę ten piękny śpiew ptaków i będziemy mogły całymi dniami spacerować, a ja będę pokazywać jej każdy listek, każdy kamyk i każde źdźbło trawki. 

O rany dziewczyny - na serio chce mi się żyć ! 




  








Góralska mama.

37 komentarzy:

  1. Twoja córcia ma przepiękne oczy :)
    Ja też czuję nadchodzącą wiosnę, pogoda jest cudowna! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ah wiosna - kocham to słońce ! :)

      Usuń
  2. Rety jaka jestem piękna! :)
    A te oczy... faktycznie mają to coś <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała Góralska Mamo.
      Ja się po prostu zakochałam :)
      Macie śliczną córkę. Basieńka wygląda jak laleczka :)

      Usuń
  3. Bardzo pozytywnie tutaj:) Śliczna Basieńka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna za oknem zobowiązuje do pozytywnego myślenia ;)

      Usuń
  4. Ale taras :)zazdroszczę :) Jak zwykle śliczna Basieńka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taras - fakt świetna spraw, ale najlepszy jest latem :))

      Usuń
  5. Mam dokładnie tak samo :) naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. też czuję wiosnę w kościach :) Oby bo doczekać się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też tęsknie za nią okropnie, ale już niedługo :))

      Usuń
  7. Ach ta piękna buzia... te piękne oczy! Ile ja jeszcze razy to powtórzę. Powiem szczerze: to najpiękniejsze oczy jakie widziałam w życiu.... magia!

    a zima - niech odchodzi (pod warunkiem że na stałe). nam potrzebne ciepło by szybko kończyć dom :)

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie u nas - w górach jest różnie, jeszcze śnieg niestety może powrócić...

      Usuń
  8. Skoro tam lubisz pracować to zapraszam do Nas :) ja wszystko robie aby tego uniknąć.
    Basia jest boska. zdrada jakim aparatem robisz zdjęcia i jeśli je obrabiasz to w jakim programie? oczywiście jeśli możesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikon D3100 - serdecznie polecam :)
      Gdybym nie miała takiego słomianego zapału, to pewnie bym i do was wpadła, ale moje mieszkanie mi póki co wystarczy :D

      Usuń
  9. Oo tak zgadzam die z reszta, oczka ma śliczne :) No i ta kurteczka też bardzo mi sie spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję :)
      Kurtka jest z 5-10-15 :)

      Usuń
  10. Tak też to mam! Pogoda jest cudna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę dodać jedno. Twoja córcia jest zawsze ślicznie ubrana. Pozdrawiam serdecznie Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję, staram się, aby córci zawsze było wygodnie, ale jednak tez żeby wyglądała ładnie :)

      Usuń
  12. wiem że to nie miejsce na takie pytanie bo byc może gdzieś na blogu jest odpowiedź na moje pytanie, mimo wszystko zaryzykuję i zapytam: czy do nauki chodzenia Twoja Córeńka miała jakieś specjalne buciki???
    pozdrawiamy
    mama Mychy;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć ! Te buty, które ma na powyższych zdjęciach, to są jej pierwsze prawdziwe buty. Firma Emel.
      Po domku chodzi często w ekotuptusiach, ale najczęściej jednak na bosaka.

      Usuń
  13. Witaj. Mam do Ciebie pytanie odnośnie właśnie bucików Emel. Przeglądałam je na stronie w sieci i niestety nie znalazłam dokładnego opisu rozmiaru. Powiedz, czy Ty kupiłaś przez internet tak "na oko" dla Basi? Mój synek zwykle ma numer 21 i nie wiem, czy w Emelach ten numer będzie ok. czy np zaryzykować i wziąć numer większy. Pewnie błahe pytanie, ale może odpowiesz. Pozdrawiam Ciebie i Twoją śliczną córeczkę :D /mama Oliwierka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zmierzenie stopki dziecka. Ja tak zrobiłam i wybrałam rozmiar, który odpowiada zmierzonej długości. Przy bucikach zawsze jest podana tabela rozmiarów i tam znajdziesz rozmiarówkę.

      Usuń
    2. No właśnie Kochana na stronie emel.com nie ma rozmiarówki. Na szczęście na allegro sprzedawcy lepiej to przedstawili i już mam jasność ;) Dziękuję za odpowiedź :D Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Wiesz co, weszłam specjalnie na stronę Emelków i kurcze na serio przy każdym buciku jest rozmiarówka. Wystarczy kliknąć w takie czerwone kółeczko z białą stópką i pokazuje nam się porównanie długości stopy z jej rozmiarem :)

      Usuń
    4. No popatrz, ja nie dopatrzyłam się. Głuuuupia ja! ;) Masz rację, jest wszystko jasne :) ale mi wstyd! /mama Oliwiera

      Usuń
    5. Daj spokój, każdemu może się zdarzyć :*

      Usuń