poniedziałek, 13 kwietnia 2015

PEŁNA MOBILIZACJA.

Wiosno. 
Wiosno, to takie cudowne, że wreszcie u nas zagościłaś !
Brakowało mi Cię okropnie ! 
Ale jesteś, nareszcie jesteś i już się nigdzie nie wybieraj. 

Taki czas to ja uwielbiam. Ciepło, słonecznie, radośnie. Wszystko budzi się do życia. Na drzewach pojawiają się pierwsze pąki, trawa zaczyna się powoli zielenić, bociany powróciły do swoich gniazd, a inne ptaki umilają nam poranki swoim wesołym śpiewem. 
Budzimy się skoro świt z uśmiechem na ustach i od razu wiemy co będziemy robić danego dnia. Czy spacer, czy plac zabaw, czy zabawy na tarasie, a może jednak błogie lenistwo w domowym zaciszu ? Byle by słońce wpadało do mieszkania przez okna i byle by świeże powietrze się do niego dostawało. Więcej do szczęścia mi nie potrzeba. 

Nie lubię, gdy mi się nie chce. 
Lubię mieć motywację i chęci do działania. Lubie wiedzieć czego chcę i lubię to realizować. Żadnej nudy, żadnego stresu. Alleluja i do przodu ! 
Lubię zapewniać mojej córce rozrywkę. Lubię, gdy jest szczęśliwa. Lubię jej uśmiech. Ba ! Ja go uwielbiam i za ten uśmiech oddałabym wszystko co mam. 

Ostatnimi czasy jednak tego uśmiechu jest znacznie mniej. Ubolewam nad tym niemiłosiernie ale wierzę, że wkrótce te cholerne trójki wreszcie się przebiją i moja córcia znów będzie nieziemsko radosna. Teraz jednak mam jeszcze trudniejsze zadanie, gdyż zatroszczenie się o uśmiech tak marudnego dziecka jest nie lada wyczynem. 

Miniony weekend był cudowny. Basia była wyjątkowo radosna, a marudziła mało. W sobotę zabrałam ją na basen, gdzie wyszalałyśmy się obie. Śmiechu było co niemiara, a łapanie bąbelków w jacuzzi to taka frajda ! Potem były spacery i zabawy z dziadkami, którzy akurat przyjechali nas odwiedzić.
Gdy Basia została z dziadkami i zajeta była tylko nimi, to rodzice postanowili troszkę się odstresować i wybrali się na wycieczkę quadem do lasu. O rany jak mi tego brakowało ! Prawie dwie godzinny beztroskiego i radosnego świrowania. Błoto, śnieg, potoki, kałuże, bagna - istna frajda. I tak oto Basia była wniebowzięta, bo jej się towarzystwo zmieniło, a rodzice szczęśliwi, bo mogli pobyć tylko we dwoje i wyszaleć się do granic możliwości. 
Niedziela natomiast to czas iście rodzinny. Przytulasy, spacery i wspólne spędzanie czasu, to to co działa na nas kojąco. Ten czas w naszej rodzinie po prostu jest konieczny, gdyż pomaga nam zacieśniać nasze relacje i pozwala budować ciepłą rodzinną atmosferę. 

A dzisiaj ? 
Może spacer, może rowerek, może plac zabaw - jest tyle możliwości ! 
Wszystko, aby na jej twarzy pojawił się uśmiech !



Z basenu tylko jedno zdjęcie, bo matka ocknęła się, że ma aparat dopiero po ubraniu się :) 
Brawo matka !


 Po basenie - małe szaleństwo, by zmęczyć tego bąbla jeszcze bardziej. 




 A w niedzielę - matczyne selfie :)


I poobiedni spacerek.
Przy cieplutkich wiosennych promieniach słonecznych.





I na koniec - zmęczona Bunia.
Już się jej nawet po całym weekendzie biegać po domu nie chciało :)



Góralska mama.

22 komentarze:

  1. Słodziki moje! Tak - wiosna to to czego teraz najbardziej i mnie potrzeba. :)
    Dwa ostatnie zdjęcia - genialne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna strasznie dodaje człowiekowi skrzydeł prawda ? Co ona w sobie ma, że tak działa na ludzi ?? :)

      Usuń
  2. Nareszcie jest ta upragnioną wiosna :-)
    Radość od Was biję, jest pięknie ;-)
    Pozdrawiam!
    www.rodzinka2plus2.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest i mam nadzieję, że już zostanie, a zima nie powróci :)

      Usuń
  3. Tworzycie super rodzinkę! Tylko pozazdrościć tak spełnionej kobiecie, zwłaszcza tych słonecznych, niedzielnych spacerów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedzielę uwielbiam, bo to czas tylko dla nas i to jest wspaniałe ;)

      Usuń
  4. Przeenergetyczne zdjęcia :DD <3. Cudne takie weekendy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, my też wczoraj korzystaliśmy z daru wiosny, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I super - wiosna zachęca widzę wszystkich do spacerowania i przebywania na świeżym powietrzu :)

      Usuń
  6. Wiosna pełną parą, nawet bociek uwieczniony na zdjęciu.
    U nas weekend też ładny, za to dzisiaj...brrr wiosna uciekła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dzisiaj tez jest nieco gorzej, bo strasznie wieje. Ale mam nadzieję, że wkrótce to minie i niedzielna pogoda szybko wróci :)

      Usuń
  7. ja jak zwykle wchodzę spóźniona i nadrabiam kilka wpisów. Zmiany na blogu super, choć mi ten motyw góralski tez się podobał. Jednak symboliczny obrazek Waszej rodzinki jest super! My tez myslimy i działamy w zwiazku z 2 dzieckiem, jednak plany swoje, pan Bog swoje. Ale cóż trzeba sie cieszyć ze jest chociaż Maja. Zmiany na blogu, mysl o 2 dziecku, budowa. Wiele nowego przed Wami :) życzę Wam powodzenia. Basieńka juz taka panienka, samodzielna :) tez sie staray w weekendy robic cos razem, spacery do lasu, basen, odwiedziny przyjaciół i rodziny. kocham ten czas. i wiosnę też

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ale za to nie musisz pisać kilku komentarzy, a załatwiasz wszystko w jednym :)
      To fakt - dużo się u nas ostatnio dzieje, ale wcale a wcale nie mam zamiaru na to narzekać :)
      Życzę Wam powodzenia kochani ! :*

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. A przeróżne opinie krążą na ten temat :P
      Jedni mówią, że do mamy inny, ze do taty. A ja uważam, ze Basia jest podobna tylko i wyłącznie do siebie :)

      Usuń
  9. Zmiany na blogu podobają mi się:-) Wpis o przyjażni ciekawy, zreszta to temat - rzeka, a prawdziwa przyjazn to skarb!!! Zdjecia weekendowe super, a najbardziej podoba mi się matczyne selfie:-)))
    I takim oto sposobem zalatwilam trzy Twoje wpisy jednym komentarzem... Ale to nie z lenistwa, a braku czasu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i widzisz - i tak i tak jesteś na bieżąco :)

      Usuń
  10. Byliście na Bukovina Termy? Ależ Basienka ma już pięknie długe włoski;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. W Nowym Targu na zwykłym basenie.

      Usuń
  11. Oj my też korzystamy z ciepłych dni :) Dotleniamy się ile wlezie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ostatnie foto rewelacyjna mina małej :) też uwielbiam wiosnę i korzystamy z niej ile się da.

    OdpowiedzUsuń