środa, 17 czerwca 2015

APEL DO CZYTELNIKÓW.


Wiem, że Was - czytelników jest tu naprawdę sporo. Wiem też, że czytacie i co najważniejsze - często powracacie. Statystyki cały czas są na całkiem wysokim poziomie. Maleją tylko wtedy, kiedy przez dłuższy czas nie pojawia się żaden post. Ale kiedy tylko publikuje jakąś świeżutką notkę, to cyferki znów rosną w siłę. 

Pod tymi cyferkami, kryjecie się Wy. Znani mi bądź nieznani. Anonimowi lub zostawiający po sobie jakiś ślad od czasu do czasu. Są też tacy, który odzywają się często. Piszecie maile, komentarze. Dopingujecie i wspieracie. Jesteście.

Blog ten w całości poświęcony jest mojej córce i to właśnie jej go dedykuję, ale piszę też dla Was... To Wy zachęcacie mnie do pisania. Często posty tworzę z myślą o Was, na takie tematy, które Was interesują i o które mnie prosicie.


Jako moi czytelnicy - wiecie o mnie całkiem sporo. Ale przykro mi strasznie, bo ja większości z Was w ogóle nie znam...
 
Chciałabym więc zachęcić Was, abyście jak najliczniej odezwali się pod tym postem.
 
Zostawcie po sobie ślad. Zostawcie komentarz czy napiszcie maila. I nie ważne czy już pisaliście kiedyś komentarze czy ciągle milczycie. Odezwijcie się ! To dla mnie bardzo ważne ! :) 

Powiedźcie coś o sobie - kim jesteście, skąd się tu wzięliście, czy jesteście rodzicami, skąd czytacie ?
Jestem tak strasznie ciekawa kto tak na prawdę tutaj zagląda...


 Niech Was zachęci do odezwania się ten jakże uroczy uśmiech mojej Basiulki :) 



 Czekam - Góralska mama :) 
 

190 komentarzy:

  1. Kochane dziewczęta:) Z tej strony Adaś i oczywiście jego mama:) Zawsze w tandemie:) Śledzimy Wasze losy już od hohoho:) Tak dawno, że nawet nie pamiętam:) Kiedyś jako anonim, teraz jako blogerka jestem tu z Wami zawsze, gdy pojawiają się u Was jakieś nowości. Patrzę na Basię i wyobrażam sobie, czego mogę się spodziewać u swojego Bąbla za te pół roku, które ich dzielą. Fajnie, że jesteście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsi odważni - super !
      Dzięki, że jesteście kochani i zostańcie z nami jeszcze na hohoho :)

      Usuń
  2. Cześć :) To ja będę druga: zaglądam do Ciebie od kilku tygodni, zobaczyć, co u Was. Tak z ciekawości i chyba też dlatego, że przyjemnie się Ciebie czyta. Z tej strony Beata, od niespełna 2 lat mężatka, "zdążyłam być w Paryżu, nie zdążyłam zostać mamą", ale wiem, że jeszcze wszystko przede mną, jestem daleko przed menopauzą. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam zatem i w te pędy lecę podczytać Twojego bloga :)
      Życzę wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  3. Czytam, zachwycam się zdjęciami Basieńki:-) A kto i skąd? Koleżanka z podróży Maniowy - Myślenice:-) Buziaki:-) K.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sie czesto odzywam :) Ale melduje jak prosisz. KOmpletnie nie pamietam jak tu trafiłam. ale trafiłam na szczescie :) i jak wiesz wiele nas łączy :) jestem mamą 16 miesiecznej Mai i małego bąbelka w brzuchu, pozdrawiamy Was serdecznie :* liczymy ze kiedys spotkamy sie na żywo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że jesteście i też liczę na spotkanie w realnym świecie :*

      Usuń
  5. Hej Góraleczki - a ja jestem Waszą stałą czytelniczką od kiedy urodziła się moja córeczka i wpadłam w świat blogowy - jako czytelnik parentingowy :D Moja Zuzka ma 14 miesięcy i jest równie uśmiechnięta i łobuzerska jak Basia - dlatego uwielbiam czytać co tam u Was. Pozdrawiamy prosto z Poznania - Marta i Zuzia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem pozdrawiam poznanianki ! Zostańcie z nami na dłużej :)

      Usuń
  6. Aneta z Krakowa, pracująca mama 4-letniej Amelki. Nie bloguję, ale bardzo lubię zaglądać do innych, zwłaszcza do tych których jestem stałą czytelniczką, czyli np. do WAS :) Podziwiam Cie za odwagę szybkiego zamążpójścia i zostanie młodą mamą co dzisiaj nie zdarza się często. Gratuluje życiowej mądrości, której osobom w Twoim wieku bardzo brakuje. Pisz dalej, czekam niecierpliwie na każdego posta. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś pomyślisz o założeniu własnego bloga ? :)
      Będę pisać - obiecuje :)

      Usuń
  7. Witam i my. Czyli Szczyptowa mama, podwójna mama, mama wcześniaka, kochająca żona najwspanialszej małżowinki pod słońcem, mieszkająca w centrum Polski, dekupażystka i jej świat, a w nim 4 letnia Lulcia i maleńka Calineczka, która świat przywitała z 8 tygodniowym wyprzedzeniem, małżowinka i pies.
    A trafiłam do Ciebie z bloga Asi, Twojej Asi,dla której miałam możliwość i wykonałam dekupażowe wieszaki, może i widziałaś u niej na żywo moją pracę :)
    I jak zwykle zapraszam do siebie ")

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj, czytam Twojego bloga już dłuższy czas... Basia była maleńka. Ale od tego czasu zaglądam codziennie, przeczytałam bloga od deski do deski, choć komentuję pierwszy raz, na Twoją prośbę :) Jestem Asia, mam 33 lata, mam męża od 12 lat, córkę Dominikę 11 lat i synka Błażeja 6 lat, mieszkam w Niemczech ale pochodzę z dolnośląskiego. Basia jest cudowna a Ty jesteś śliczną i mądrą kobietą, tworzycie piękną rodzinkę. Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że komentarz jeszcze kiedyś ponowisz :)
      Strasznie podoba mi się imię twojego synka :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Hej, poczułam się wezwana do odpowiedzi :)
    Na Twojego bloga trafiłam zupełnie przez przypadek... na samiutkim poczatku starań, czyli gdzies pod koniec stycznia, zaczełam szukac jakis informacji na temat wózka (tak, już wtedy szukalam:D), a ze zainteresowal mnie Mura to google jakoś samo przekierowało mnie na Twojego bloga. I tak mi się tu spodobało, ze przeczytałam w jeden dzień bloga od deski do deski:) i zaglądam do dziś. Przesliczną masz córeczkę!
    Pozdrawiam z górzystej Szwajcarii :) (chociaż większy sentyment mam do "Twoich" gór :)
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie - ja nie będąc jeszcze w ciąży przeglądałam tysiące stron dziecięcych :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Witaj, czytam Twojego bloga ponieważ moja najmłodsza córka jest z tego samego miesiąca i roku co Twoja córka. Jestem Ania, mieszkam w Warszawie i mam 3 córki: Emilkę 9 lat, Olę 6 lat no i Gabrysię 17 miesięczną :) Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinę, zazdroszczę pięknych widoków na co dzień :)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale super - czyli nasze córki są rówieśniczkami :))

      Usuń
  11. Jesteśmy i My! Kasia i Misio :) Z Góraleczkami łączy nas wiele :) Wrześniowe śluby 2012, zimowe dzieci 2014, pogoda ducha i podobne spojrzenie na świat. Poznałyśmy się na blogach ślubnych i tak nasza znajomość trwa już prawie 4 (!!!) lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 lata ! O matko kiedy to zleciało... :)

      Usuń
    2. Dopiero co ślub planowałyśmy :D

      Usuń
  12. Witaj, uwielbiam czytać blogi a Twój odwiedzam od dawna :) nie pamiętam niestety jak Cię znalazłam :|
    Zachwycacie mnie zawsze :)
    A ja to żona, mama dwójki chłopców (starszak ma 4 a młodszy równe 2,5 roku mniej :)). Pozdrawiam ze śląska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Ślązaki ! Pozdrawiamy Was ciepło ! :)

      Usuń
  13. Hej! Ja mam na imię Kasia. Jeszcze się nie przedstawiałam. :) jestem mamą 8-miesięcznej Nadii. Mieszkam w Szkocji. A czytam Was od niedawna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale komentujesz regularnie i bardzo Ci za to dziękuję :)

      Usuń
  14. Czytam Twojego bloga od momentu narodzin Basi :) Trafiłam do was od Agi z makeonewish. Mam 21lat i studiuję pedagogikę. Bardzo lubię do Was zaglądać. Trzymam kciuki za to żeby Wasze marzenie o kolejnym dziecku jak najszybciej się spełniło! Sama chciałabym już zostać mamą, ale niestety, najpierw studia! Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj - dziękuję. Mam nadzieję, że wkrótce będzie nam dane mieć znów małego szkraba ;)
      Powodzenia w studiowaniu :)

      Usuń
  15. Cześć, cześć :) tu Mama Nikosia - zakochana w Nim do szaleństwa i w jego Tacie rzecz jasna też <3 i oczywiście Nikoś - 8 miesięczny Bąbel :) czytamy Was od niedawna ale na pewno pozostaniemy na długo! :) zaglądamy kiedy widzimy, że dzieje się coś nowego :)) w blogowym świecie jesteśmy zaledwie od paru miesięcy ale złapaliśmy bakcyla i się Nam tutaj podoba :)
    Basia jest wspaniała, cudowna, słodka dziewczynka! Fajna z Was rodzinka :) pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadajcie i komentujcie dalej tak dzielnie jak do tej pory ! :)

      Usuń
    2. Cześć:) Jestem Marta, mam prawie 29 lat, 5-letnią córeczkę Antosię, od 7 lat męża Grzesia, mieszkamy w Poznaniu. Na Twojego bloga trafiłam przez jakiegoś innego (ale już nie pamiętam którego), wkręciłam sie w niego na maksa, przeczytałam od deski do deski i zostałam z Wami, bardzo urzekła mnie Wasza historia miłosna:) Przyznam się, że jestem jedną z tych osób, ktore nabijają Ci statystyki, ponieważ wchodzę na bloga po kilka razy dziennie z nadzieją na nowy post:) A na Baśkę to nie mogę sie napatrzeć, jest przeurocza:)
      Pozdrawiam Was:-*

      Usuń
    3. Hehe bardzo mi miło, że aż tak wyczekujesz nowego posta :) To strasznie motywujące :)

      Usuń
  16. Hej :) Odwiedzam bloga od około półtorej roku, od kiedy zaszlam w ciążę znalazlam go wśród różnych blogów parentingowych i zostałam :) Podoba mi się, że jesteś tu po prostu sobą ;) Nazywam sie Justyna, mam 27 lat i córkę Maje (12 mies). Nasze córeczki są do siebie troche podobne, może kiedyś wyślę zdjęcie, w kometarzach nie ma jak dodać. Albo w końcu założę swojego bloga. Pozdro ; p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyślij koniecznie na maila :)
      A do prowadzenia bloga zachęcam wszystkich ! :)

      Usuń
  17. Cześć. Tu Agnieszka- mama 13 miesięcznej Heli, żona całkiem fajnego męża, właścicielka uroczego golden retrievera o imieniu Bella. Mieszkamy sobie w Warszawie, ale często powracamy w góry, w okolice Rabki, gdzie stoi mój rodzinny dom. Na Twojego bloga zwabiło mnie słowo "Góralska" ;) Od razu pomyślałam, że u kogoś z moich stron musi być fajnie. I nie myliłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam Was dziewczyny! Mam na imię Iwona, mam 38 lat, dwójkę dzieci i jestem z W-wy. Śledzę Wasze życie od ok.4 m-cy. Lubię do Was zaglądać, gdyż podoba mi się Twoja naturalność, dbałość o każdy dzień, o swoją rodzinę. Twoja postawa i okazywana miłość do Basi świadczą o tym, że jesteś dobrą i mądrą kobietą. Mam nadzieję, że Twój blog będę mogła jeszcze długo odwiedzać i kibicować w dalszym życiu, rozwoju Basi.
    PS. Góry uwielbiam, a niedawno byłam niedaleko Was, bo w Szczawnicy w Dzwonkówce. Gorąco pozdrawiam ")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam nadzieję , że zostaniesz z nami na dłużej :)

      Usuń
  19. Nas chyba kojarzysz:)Gosia i Ksawery z Tarnowa:)czytamy wiernie od czasów jak byłas jeszcze w ciąży z Basieńką:)A Basia jest cudowna a te jej oczyska to wręcz kocham:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czesc. Ja pochodze z Rzeszowa. Obecnie mieszkam w USA. Zagladam do Was od bardzo dawna i uwielbiam was czytac. Mam 4 letnia córeczkę Gabrysię.
    Pozdrawiam i przesyłam buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj:) Jestem Ania, mama 12 miesięcznej Natalii, mieszkam w okolicach Mszany Dolnej. Trafiłam tu kiedy byłam w ciąży i tak już zostałam. Uwielbiam was czytać i zachwycać się zdjęciami zawsze uśmiechniętej Basi:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Cię Aniu i Twoją córcię również :)

      Usuń
  22. No cześć :) Ty doskonale wiesz kim jestem :D i jestem tutaj chyba od początku i zostanę do samego końca! :D mam ochotę jeszcze poczytać coś o Twoich prawnukach :D więc Ci nie odpuszczę :D ale patrząc na komentarze innych to oni też tak łatwo nie zrezygnują :))
    Buśka :) Sroczka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah coś mi się wydaje, że chyba tych prawnuków to ja nie dożyje :D
      Całus :*

      Usuń
  23. Jestem, byłam, będę ;) Ty to wiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. witaj, zaczęłam zaglądac na Twojego bloga kiedy postanowiliśmy powiększyć naszą rodzinkę, Ty wtedy już byłaś w ciąży, niestety los chciał że mamy z tym troszkę pod górkę i nadal nie doczekaliśmy się naszej małej pociechy ale bardzo lubię zaglądać tutaj, to miejsce emanuje pozytywną energią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci wszystkiego dobrego, żeby spełniło się Twoje marzenie... Wiem jak to jest czekać na dziecko. Pamiętaj wiara czyni cuda :*

      Usuń
  25. Justyna, mama 4 dzieci. Jestem stałym czytelnikiem od dawna. kiedyś pierwszy komentarz zostawiłam pod postem o Twojej walce karmieniem piersią. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno będę :) a jesteśmy z okolic Ostrołęki, jak to mówią Warszawiacy-po drodze na mazury :)

      Usuń
  26. Ja tu sie czasem odzywam, ale nie pamietam czy kiedys pisalam cos o sobie. ;)

    Pochodze z Trojmiasta, ale obecnie mieszkam w Stanach. Moj maz za to pochodzi z Zakopanego, wiec nasz dzieci to pol-gorale, pol-cepry. :D Jestem mama 4-letniej Bi oraz 2.5-letniego Nika, ale to chyba juz wiesz. ;)
    Pisze tez bloga: co-to-bedzie.blogspot.com

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas 3/4 Baśka ma z górala. Połowę z taty, który góralem jest z krwi i kości. I jedną trzecią ze mnie, bo moja mama to góralka, a tato to ceper :)
      Lecę na Twojego bloga :)

      Usuń
  27. Paulina lat 25 , mama rocznego Kuby :) Poznałam Cię już na blogach ślubnych , potem przeniosłam się tutaj , od kiedy Was czytam nie pamiętam , ale z pewnością długo :) Klikamy z Lubomi , mała wieś w województwie Śląskim . A no i jeszcze jedno - uwielbiamy Was ! :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiem w jaki sposób trafiłam do Ciebie, prawdopodobnie przez wspólnych blogowych znajomych. Od tamtej pory zaglądam regularnie, choć nigdy nie zostawiałam komentarza. Mój synek jest w podobnym wieku jak Basia, bo ma już prawie 16 miesięcy. Uważam, że jesteś fantastyczną i niezwykle ciepłą mamą. Mój blog jest otwarty tylko dla czytelników z zaproszeniem, jeżeli zechciałabyś nas odwiedzić, proszę o maila na adres: kochanymail@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie wyślę Ci maila, aby poczytać :)

      Usuń
  29. Trafiłam tu przez przypadek i zostałam jak się okazało, że moja córa jest równiutko rok starsza od Twojej :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana, o mnie wiesz dużo bo często ( mam nadzieję ) odwiedzasz mojego bloga.
    Ściągnęła mnie tutaj Twoja ciepła osoba i przecudowna Basieńka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedzam i nie zamierzam przestać, bo lubię Cię czytać, a córę to masz prześliczną ! :)

      Usuń
  31. hej no to i ja sie zglosze hiihi a a wiec mam na imie Anna mam 29 lat jestem mama slodkiej niuniu Amelki ktora ma obecnie 7.5 miesiaca klikam do was z okolic Paryza . Twojego bloga znalazlam jakos prze przypadek nawet juz nie pamietam dokladnie jak czytam od pierwszego postu i przyznam szczerze ze dzien w dzien zagladam czy pojawil sie jakis nowy post.Sama tez przymierzam sie do pisana ale jakos opornie mi to idzie nie moge sie jakos zmotywowac..... Pozdrawienia dla Ciebie i slodziutkiej Basienki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zachęcam jednak do pisania - to sama frajda. Wystarczy tylko zacząć ;)

      Usuń
  32. To i ja 😊 odwiedzam Was od kilku miesięcy i za każdym razem uśmiecham się do Was😊 Agnieszka, mama 10miesiecznej Natki. Jestesmy z Gdańska i kochamy góry. Przed urodzeniem córci prowadziłam bloga, ale.....kulinarnego! Teraz brak mi czasu. ściskamy:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej:) Zaglądam do Was od niecałego chyba roku kiedy to sama byłam w ciąży. Trafiłam z jakiegoś innego bloga. Komentuje mało ale zawsze jestem i czytam i podziwiam. No i kocham góry bo w nich mieszkam ale te mniejsze bo Beskidy Śląskie:)

    OdpowiedzUsuń
  34. I ja się odezwę :) Jestem mamą 8 letniej Natalki i 2.5 letniego Mateusza, nie wiem jak tu trafiłam ale czytam już od dłuższego czasu :) Pozdrawiam Ania z Brukseli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow nawet z Brukseli ! :) Witam cię :)

      Usuń
  35. Cześć jestem Monika jedna z tych czytających nie komentujących:)Mam 28 lat, jestem mamą 15 miesięcznego Adasia, mieszkamy na śląsku. Na twój blog trafiłam kiedy szukałam czegoś na temat wyprawki noworodka i zostałam:)wchodzę tutaj codziennie i z niecierpliwością czekam na każdy post. Lubię naturalność twojego bloga uwielbiam oglądać zdjęcia Basieńki jest przeurocza!!pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden post z wyprawką a tyle może zdziałać :) Super - cieszę się, że jesteś :)

      Usuń
  36. My jesteśmy tu prawie od samego początku :) jest nam bliskie Wasze życie, Wasze sprawy i generalnie WY :) kochamy Was bardzo i żałujemy, że tak daleko mieszkamy, bo pewnie widywalibyśmy się częściej :) P.S. do zobaczenia za tydzień ;) :***

    OdpowiedzUsuń
  37. Poznań - dwoje dzieci, małe i prawie dorosłe.
    A skąd tu trafiłam to nie pamiętam. :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem mamą 6 letniej córeczki i 13 miesięcznego synka, mieszkam w Chrzanowie. Trafiłam do Ciebie, gdy byłam na początku ciąży ( Ty tez wtedy byłaś w ciąży:)) i tak już zostałam. Bije od Ciebie naturalność i ciepło i to przede wszystkim zachęca mnie do czytania Twojego bloga. Pozdrawiam Waszą rodzinkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Chrzanowie ? Toż to sąsiednia miejscowość mojej rodzinnej miejscowości ! :)

      Usuń
  39. Martynko czytam cie prawie od początku, jestem mamą trójki juz dorosłych dzieci ./ 41, 35, 22 lat/ , ale wnuków jeszcze nie mam :( dlatego z przyjemnoscią obserwuje rozwój Basi ...
    mieszkam w pięknych okolicach Lwówka Śląskiego
    serdeczności
    leptir
    http://leptir-visanna7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Z tej strony Niania Ania, mająca 15mc Brzdąca pod opieką i czasem jego 5,5letnią siostrę. Pod opieką miałam już parę maluchów, same dziewczynki :D
    Jestem rodowitą ślązaczką, ale od paru lat w domu rodzinnym mówią do mnie Pyra, bo wyprowadziłam się z mężem do Poznania - Pyrlandii :D swoich dzieci jeszcze nie mamy, przyjdzie nam poczekać na nie...lekarze są dobrej myśli, więc może kiedyś też mamą zostanę.

    Trafiłam tu z innego bloga, jak jeszcze Basia była w brzuchu :)
    Bloga zasubskrybowałam i dzięki temu wiem że jest nowy post :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wiara czyni cuda :) Trzymam kciuki za Was i życzę wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  41. Nie wiem czy nas pamiętasz ... ?
    Hihihi :D

    Czytam, czytam oglądam i jestem zawsze z Wami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że tak i cały czas jestem u Ciebie na bieżąco :P

      Usuń
  42. Zaglądam do Was codziennie z myślą o nowej notce i jest :) Nie komentuję, ale wiernie Wam kibicuję i jestem z Wami całym sercem. Choć nie jestem matką, to lubię czytać o Basieńce. Potrafisz to w taki fajny sposób napisać, aż chce się czytać i zaglądać co u Was :)) Czytam z Przemyśla :) Serdecznie pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam jednak do częstszego komentowania :)

      Usuń
  43. I ja sie dopisze do calego multum ktory tutaj zaglada.
    Mama Karolina , corka Laura,Tata S. trafilam jakos przez przypadek w pewnym momencie zobaczylam ze nasze corki sa z tego samego dnia, roku moze to przeznaczenie? ze tu trafilam? czesto wyjmujesz mi slowa z ust i jakbym czytala o nas, my tak samo jestesmy w podobnym wieku, wiec czuje sie jak tutaj jak na swoim wlasnym podworku:) Laura na zdjecia Basiuli reaguje usmiechem i mowi Baby;) wiec zagladam bardzo czesto:)kilka razy na dzien ale to na pewno widzisz w statystykach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo jak słodko :* Fajnie, ze jesteście :)

      Usuń
  44. Jestem Ania 32 lata , mam 23 miesięcznego synka, mieszkam 30 km od Gdyni, zaglądam tu bardzo często a trafiłam tu zupełnie przez przypadek - spodobało mi się i zostalam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia ślę na drugi koniec Polski :)

      Usuń
  45. To i ja :) Słuchaj, nie pamiętam już jak trafiłam do Ciebie na bloga. Pamiętam Cię jeszcze z blogów ślubnych, potem uciekłam z wirtualnego świata na jakiś czas i jak byłam w ciąży znów zaczęłam pisać bloga i na prawdę nie mogę sobie przypomnieć jak Cię znalazłam. Potem już wiesz jak się wszystko potoczyło ;-) Kocham Was całym serduchem, jesteście dla mnie bliskie bardzo i nie wyobrażam sobie życia bez Was. :* Całą resztę wiesz :-) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też nie pamiętam, ale pamietam mój post keidy zniknęłaś z blogosfery. I tak się to zaczęło :) <3

      Usuń
  46. No to i ja :) Karolina mama Adama lat 7 i Alicji 15 msc, miejsce zamieszkania Nowy Sącz :) Lubię do Was zaglądać, całuję Basie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jestem mamą prawie dorosłych dzieci i mieszkam w Anglii, bardzo lubię czytać Twojego bloga, pozdrawiam serdecznie i całuję Basie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - już całusy przekazuje :)

      Usuń
  48. Mamilla ;) Emilia, mama 2letniej Stefanii ;) Bywam tu z doskoku, bo zaniedbuję nie tylko czytanie ale i pisanie ostatnio ;) Zapraszam do mnie :)
    http://mamillowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. I koleżanka z podstawówki ( Magda ) też tu zagląda dzień w dzień, odkąd zachwyciła mnie Twoja cudna Basia :) pozdrawiam Was dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany - Ciapciok - siemka ! :)
      Ależ mnie zaskoczyłaś :)

      Usuń
  50. Zgłasza się stała czytelniczka zauroczona Basią :) A oprócz uśmiechu, jak sobie nóżki ustawiła.
    Po cichu liczę, że odwiedzicie kiedyś Warszawę i będziemy mogły się poznać. Czuję, że fajna z Ciebie kobitka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka moja modeleczka :))
      Albo Wy odwiedzicie góry ! :)

      Usuń
  51. Ja u was od bardzo dawna, chyba od początku :)
    Nasze dziewczynki są w podobnym wieku, więc czytam i zachwycam sie cudownymi zdjęciami :)

    www.julinkowo.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że tyle czasu już tu trwasz :))

      Usuń
  52. Czytam od kilku miesięcy, znalazłam się tutaj przypadkiem, zapewne z innego bloga ;)
    uwielbiam Twoje optymistyczne podejście do życia no i oczywiście Twoją córeczkę Basię ;) Pozdrawiam spod Rzeszowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale super, że wpadłaś i zostałaś ! :)

      Usuń
  53. Czytam bo pięknie piszesz :) Trafiłam przypadkiem , sama jestem mamą już dwójeczki a na trzecie czekam :) Pozdrawiam i Buziaki dla Basieńki jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Kochana, ale odzew!!! :). Ja - Justyna, mama Jaśminy, wadowiczanka; wpadłam tu z rewizyta i zostałam;). ostatnio znalazłam czas na przejrzenie postów od początku i jestem zachwycona Twoja dojrzałością ;). (i poczułam się staro!!!). Pisz dużo i zamieszczaj mnóstwo uśmiechniętych selfie;))) - dają mnóstwo energii!

    OdpowiedzUsuń
  55. Pisze mama niespełna 13 miesięcznej Alicji :) Od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Hmm Jestem mamą, obok mnie siedzi tata i śpi syn :). Piszemy razem bloga, a raczej tworzymy. Inspiruje nas nasz Smok, śmieszek, żuczek. Trafiłam tu już dość dawno i to całkiem przypadkiem. Dużo tu uśmiechu, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  57. ja tez Cie czytam,od narodzin Twojej coreczki;-)

    OdpowiedzUsuń
  58. To jeszcze ja : ) czytam od Was od dawna, trafiłam jakimś świetnym zrządzeniem losu : ) mam 30 lat, prawie 17 miesięcznego Synka i mieszkamy w Warszawie, gorąco pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  59. Jesteśmy i MY! Mama Milena i mała Hania z bloga mama-ma-bloga, a aktualnie po dużych zmianach Cytryniaki :) Zaglądam tu regularnie, ale... no fakt, nie zawsze zostawię komentarz. Dziś zostawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej Góralska Mamo :) Z tej strony Ania, mama Stefka. Mój synek jest o niecałe 3 tyg młodszy od Basi. Zaglądam tu regularnie od początku. Czekałam razem z Tobą na skurcze i byłam ciekawa kiedy urodzi się Twoja córeczka, a kiedy mój maluch postanowi wyjść na świat. Jesteśmy z Warszawy, więc Twoje zdjęcia cudownych polskich gór wprawiają mnie w bardzo dobry nastrój.
    Porównuje gdzieś po cichu, jak bardzo różnią się nasze dzieci i jak każde z nich jest doskonałe. Cenię Cię za szczerość i wspaniały uśmiech, za bezgraniczną miłość do rodziny i mądre podejście mimo młodego wieku. Zazdeoszczę spokojnego życia i spacerów w plenerze. Rozumiem też dobrze wyjazd z rodzinnej miejscowości. Kibicuję mocno w związku z planowaniem powiększenia rodziny - też mam takie marzenie :) Kto wie, może znów będziemy razem oczekiwaly na skurcze ;-) Pozdrawiam bardzo ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie daj znać jeśli maluszek zagości na nowo pod Twoim serduchem :)

      Usuń
  61. Basia jest śliczna;) od niedawna prowadze bloga i trafilam do Was juz jakis czas temu;) obserwuje, podpatruje i podziwiam ;))) pozdrowki Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że jesteś ! Pozdrawiam i powodzenia w prowadzenia bloga :)

      Usuń
  62. Witam Cię, często zaglądam na Twojego bloga już od dłuższego czasu. Kiedyś widziałam Ciebie i małą Basię w Galerii Niwa w Oświęcimiu. Gdy Was zobaczyłam miałam ochotę się przywitać ;-) jednak brakło odwagi. Prywatnie jestem mamą dwóch najkochańszych chłopców na świecie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty gadasz ?! Rany ale szkoda, że się wtedy nie odezwałaś... Choć nie ukrywam, po przeczytaniu tego posta zrozumiełam, że nie jestem już anonimowym człowiekiem i że kurcze ktoś czyta i rozpoznaje.... Pozdrawiam :)

      Usuń
  63. A to i ja się dopiszę. Zaczęłam Was czytać (od początku do teraz) jak sama dowiedziałam się że będę mamą :) teraz 12 tydzień i zaglądam regularnie :) pozdrówka dla całej rodzinki
    Sandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego dobrego w takim razie i szczęśliwego rozwiązania :)

      Usuń
  64. Z tej strony Justyna -anonim do tej pory;) tak jak ty przeprowadziłam się z rodzinnej miejscowości w góry z tym ze beskidy;) będziemy w tym roku świętować 5 rocznice ślubu i cały czas staramy sie o dzidziusia mam nadzieje ze wkrótce się uda. A do twojego bloga wracam cały czas i niecierpliwie czekam na każdy nowy wpis kto wie moze i ja sir zdecyduje pisać:) a zdjecia twojej ślicznej uroczej córci są po prostu genialne pozdrawiam serdecznie Góralska Mamo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie. Bardzo się cieszę, że się odezwałaś. Chcę Ci życzyć wszystkiego dobrego i pamiętaj - wiara czyni cuda. Pozdrawiam :)

      Usuń
  65. I jeszcze ja:)
    Nie prowadzę własnego bloga.
    Ale Ciebie czytam regularnie. Nie mogę się napatrzeć na Twoją córeczkę..,,pozytywnie Ci jej zazdroszczę.
    Ja od ponad roku staram się o własne maleństwo....niestety bez skutku:( Mam zdiagnozowany zespół policystycznych jajników;(((((((( więc nie wiem czy kiedykolwiek się uda:(((((
    Pozdrawiam serdecznie, Buziaczki dla Basieńki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, pisałam to już kilkakrotnie pod tym postem : Pamiętaj - wiara czyni cuda...
      Trzymaj się ciepło i powodzenia :)

      Usuń
    2. POLA87 moja koleżanka miała ten problem!!! od niecałego roku jest mama wspaniałego chłopczyka. mogę podpytać o namiary jakiekolwiek! wiem, ze miała straszne problemy i udało się, dodatkowo kłopoty z sercem. jesli chcesz to pisz na adres mój: akr.k@wp.pl
      6 lat starałam się o dzidziusia, wiem jak jest ciężko.
      pozdrawiam
      http://www.wezowy-pamietnik.pl/

      Usuń
  66. Hej zaglądam do was regularnie i nie mogę doczekać się zawsze nowych wpisów:) Basia jest śliczna, kochana i w ogóle cudna! ja jestem mamą 20miesięcznej Zosi. Bloga własnego nie prowadzę, ale czytać uwielbiam, tak naprawdę to nawet nie pamiętam jak tu trafiłam do was, zaczęłam czytać blogi będąc w ciąży i tak to trwa:) pozdrawiam serdecznie, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem pozdrawiam Ciebie i Twoją córeczkę :*

      Usuń
  67. Kochana odwiedzam Twój blog często, choć nie zawsze komentuję. ;)

    Osobiście uważam, że masz jednego z lepszych blogów w kategorii dziecięco-pateringowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow ! +100 do własnego ego !
      Dziękuję za miłe słowa, choć sama uważam, że przy tych wszystkich "wypasionych" blogach, mój to taki zwyklak. Szara myszka.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Zależy też kto czego szuka. :) Twój ma naprawdę dobry poziom i jest prawdziwy, szczery. Z tych znanych blogów pateringowych lubię jeszcze szafeczkę - ale dopiero od pewnego czasu, kiedy zmienili charakter i styl postów, przedtem nie przepadałam za tym blogiem.

      Usuń
  68. Hej, ja też się przywitam;-) Nie pamiętam już jak do was trafiłam ale było to jak jeszcze Basi nie było na świecie. Teraz zaglądam do was codziennie. Powtórzę to co wszyscy - Basia jest cudowna;-) Pozdrawiam Ula mama Olka (2 lata i 3 m-ce) i Lilianki (8 tygodni) Olsztyn ;-)

    OdpowiedzUsuń
  69. Hej jestem Paulina, trafiłam tu hm.. przypuszczalnie jak wysłałaś mi linka do bloga. Jestem najbardziej upierdliwym człowiekiem, którego znosisz i czasami kochasz <3 Ucałuj Basie! <3

    OdpowiedzUsuń
  70. Goralska Mamo, a ja Cię czytałam, czytam i bede czytała!!! Choc kiedys nie komentowałam, ale od jakiegos czasu robie to, choc mało systematycznie, z rożnych względow. Zaskarbiłyscie sobie z Basieńką moją sympatie na zawsze!!! Jestes szczera, otwarta, choc taka młodziutka jeszcze. Jestem z Wielkopolski i mogłabym być Twoją mamą, no i jestem kolezanką po fachu:-)
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za powiekszenie góralskiej rodziny:-) - Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję - te kciuki na pewno się przydadzą :))

      Usuń
  71. Hej tu mama Mai Ania K.Sledze na biezaco w miare mozliwosci od momentu, w ktorym sama zostalam mama.Maja jest o jeden dzien mlodsza od Basi:) Pisalysmy juz kiedys na fb.Lubie Twoj sposob pisania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, pamiętam :) Fajnie, że jesteś :)

      Usuń
  72. A ja tu zawsze z wielką chęcią zajrzę :))) Lubię jak piszesz, lubię Twoją pociechę i te promyczki w oczach :) Cieszę się też z moją Baśką, że wpadasz do nas i nas czytasz :) Bardzo to motywuje, i dla mnie czy dla Ciebie jest tym czynnikiem wzmacniającym. W nas siła ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - te cyferki w statystykach i komentarze strasznie pozytywnie wpływają na chęci do tworzenia nowych postów :)

      Usuń
  73. Pisałam już wcześniej komentarz, ale chyba się nie udało opublikować, bo nie mogę go znaleźć... A więc jestem Monika mam 24 lata a mój Jaś prawie 2 latka jesteśmy ze śląska :) zaglądam tu codziennie i bez Was mi smutno :) czytam od dawna Twojego bloga choć rzadko komentuję. Pozdrawiam cieplutko i jest mi nie zmiernie miło, że taki post napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj faktycznie chyba się nie zapisał :) Zachęcam jednak do częstszego komentowania :)

      Usuń
  74. Hej, jestem Asia, mama prawie 17-sto miesiecznego Krzysia. Czytam Cie od..... hmm ile to miesiecy mialy nasze szkraby?... od jakis 14-stu miesiecy. Zostawilam pare komentarzy ale gdzie i kiedy to juz nie pamietam;) Od 11 lat mieszkam w Niemczech. W miare mozliwosci czyli tak raz na rok, dwa lata, odwiedzam moja kochana rodzinke w Brzaczowicach kolo Myslenic:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  75. Hejo! I ja się odezwę,! Ania, mama rocznej Lenki. Zagladam tun kilkanaście razy dziennie z nadzieją na nowy post. Mój mąż jak widzi że buszuje po necie to od razu pyta co tam nowego u Góralskiej Rodzinki:-) Uwielbiam Was! Jesteś dla mnie Martynko inspiracją w wielu kwestiach, nie tylko w sprawach stroju chrzcielnego dla Cory, za co po raz enty Ci dziękuje! Basieńka swoimi magicznymi oczkami skradła moje serducho, więc już wyglądam nowych wieści od Was:-) Pozdrawiamy z Mazowsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O cześć Aniu :) Jak miło, że dalej tu zaglądasz :) Pozdrowienia ślemy na Mazowsze, dla całej Waszej rodzinki :)

      Usuń
  76. Halo, halo niesamowita Basienko! !!
    Przecież obok takiego uśmiechu nie da się przejść obojętnie! !!
    Jesteś przeuroczym i przeslicznym dzieckiem, uwielbiam na Ciebie patrzec! ;)
    Twoja Mama bardzo ładnie pisze, opowiada o różnych rzeczach (ale to przeczytasz jak będziesz starsza) no i pięknie Cię ubiera! Choć mnie najbardziej urzekł Wasz Góralski look! Wspaniale mieszkasz, ale jak będziesz kiedyś chciała zobaczyć morze- daj znać. Blogowa ciocia juz za rok będzie mieszkała 20 km od miejscowości nadmorskiej i chętnie Cię pozna :)
    Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoja Mamę :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  77. To i ja się ujawniam :) czytam od bardzo bardzo dawna chociaż nie zawsze komentuję,
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do częstszego komentowania :))

      Usuń
  78. Meldują się brzuchacze - Tadeusz i mama Aleksandra!
    Trafiliśmy na bloga dzięki Tobie, dzięki komentarzowi pod jednym z naszych postów i zostaliśmy tu na dłużej. Śledzimy losy Waszej góralskiej rodziny, Basia jest cudowną panną :)
    Ściskamy!

    OdpowiedzUsuń
  79. I ja się melduję. Właśnie od niedawna zaczęłam zaglądać i jak czas pozwoli to mam zamiar poczytać trochę więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  80. To melduję się i ja - zaglądam często, ale komentuje ostatnio rzadko (z resztą ostatnio brak mi czasu i na czytanie i komentowanie i pisanie). Ewa, mama Stefano - nadaję z Perugii (środkowe Włochy). Pamiętam Ciebie z blogów ślubnych, ty planowałaś ślub, ja byłam w ciązy. Gdy urodziłam skrajnego wcześniaka wycofałam się z blogowania, by nieco później przenieść się na blogmamy.pl a następnie śladem innych koleżanek tutaj na blogspot. Któregoś dnia trafiłam na Twój blog (możliwe, że od Miszkowej mamy) i ze zdjęć rozpoznałam radosną dziewczynę z hawajskiego panieńskiego i tak Was odwiedzam (mniej lub bardziej regularnie). Pozdrawaim gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe po raz kolejny potwierdza się fakt, że blogi ślubne łączą :)

      Usuń
  81. Czytam od momentu kiedy byłaś w ciąży - mniej więcej połowy ;)
    Zaglądam często, choć komentuję dużo rzadziej ...
    Wydajesz się tak ciepłą i przyjazną osobą, że mam ochotę Cię uściskać :) może kiedyś.. :P
    Prowadzę bloga, choć ostatnio przez nadmiar obowiązków zrobiłam mały zastój, planuję od lipca wrócić :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie (i całą Twoją familię) z Opola :) Dominika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachecam do częstszego komentowania :)

      Usuń
  82. Czytam od dawna, a od kliku dni posiadam własnego bloga, który jest nadal 'w budowie'. Zapraszam-> http://nieperfekcyjnam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Dopiero sie rozgladam :) Luxusowa- mieszkajaca w Niemcowie, matka doroslych ;) (16 i 22) Dzieciakow.

    OdpowiedzUsuń
  84. Kamyczkowa wraca - po krótkiej przerwie w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Czytam Cię od początku :-) Jestem mamą 20 miesięcznego synka i piszę z Warszawy. Pozdrawiamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  86. Trochę spóźniona, ale i ja się dopisze :) czytam bardzo chętnie już od dłuższego czasu, lubię śledzić Wasze codzienne sprawy. Sama uczę się blogowania i stawiam nieśmiałe kroki, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  87. czytam bloga od jakiegoś czasu:) jestem mamą 21 miesięcznej Agatki. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  88. Góralska Mamo podczytuję Cię od ponad roku:) Mam 32 lata i jestem mamą rocznego chłopczyka:) Pochodzimy z woj. łódzkiego:) Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  89. i ja zaglądam, a tak rzadko komentuję. musze się poprawić :))) Basieńka słodka, jak i moja Różyczka :)))

    OdpowiedzUsuń
  90. Ja też tu jestem, czytam chętnie i bardzo lubię Was oglądać. Macie zawszę piękne zdjęcia ;)
    Rodzinka 2 plus 2 ;)

    OdpowiedzUsuń