niedziela, 5 lipca 2015

TAKIE LATO - W TO GRAJ !


Upał. Słońce świeci nieprzerwanie od rana do nocy. Na niebie ani jednej chmurki. Tu gdzieś leniwie ptaszek coś ćwierknie. Tam pies pomerda ogonem nie podnosząc mordki z chłodnego betonu. Siedzimy z Basią w domu bo na pole z małym dzieckiem wyjść się nie da. W okolicy zero cienia, no chyba, że w lesie... Ale tam sama z dzieckiem cykam się iść... W ogródku też cienia niewiele bo duże drzewa były tak zniszczone, że nadawały się jedynie do wycięcia... A głowa to pęka mi już od kilku dni....

I co...? Myślicie, że się użalam ? Albo narzekam?
Absolutnie ! Nic z tych rzeczy !

Kocham lato ! Uwielbiam wręcz ! 
A to wszystko o czym pisałam wyżej? To właśnie kwintesencja wakacji !

Dni poprzedzające te upały - były dla mnie koszmarem... Przygnębienie i frustracja rosły na sile z każdą chwilą. I nawet nie wiecie jaka radość ogarnęła mnie, gdy wstałam rano, a moim oczom ukazało się piękne cieplutkie słoneczko. Od razu chęci do życia i do działania wróciły.

I nie myślcie, że tylko siedzimy z Baśką w domu i nie korzystamy z tej pięknej aury - co to, to nie ;-) Podczas największych upałów bawimy się w domku albo urządzam Basi kąpiele wodne w baseniku na balkonie. Natomiast, gdy słonko odpuszcza lub gdy jeszcze na dobre się nie rozkręci, to wychodzimy na polko. Spacer , rowerek, zakupy czy buszowanie po ogrodzie jest wtedy jak najbardziej wskazane. Łapiemy witaminkę D ile się tylko da- ale rozsądnie. Bo udar złapać jest naprawdę bardzo łatwo, a tego zdecydowanie byśmy nie chcieli ;-)  

Pokażę was troszkę tej naszej letnio wakacyjnej codzienności. Wybaczcie mi tylko jakość zdjęć, ale robienie ich w tak mocnym słońcu - zupełnie mi nie wychodzi... :(



Nie ma jak owoce prosto z krzaczka ! :) 


Mmm... Pychotka ! 





Spacery też wskazane... :)



Mój kwiatuszek <3
Mama : Córciu.. pokaż ząbki...





A tu już pluskanie się w baseniku. 
Idealna ochłoda. 
 


Basia w kółko pokazując na kolanko mówi : 
"Mami... ziazia !" 
A mama musi dmuchać :) 


 Mama- pomysłowy Dobromir :)




Pozdrawiam Was ciepło !
Góralska mama.

29 komentarzy:

  1. My mamy basen zrobiony z przykrywki od piaskownicy - dziś już jedna wodna zabawa zaliczona, ale teraz jesteśmy w domu, bo jest bardzo gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie kupiliscie taki świetny mały basenik? Akurat by się zmieścił na naszym balkonie ;-)
    A Basia słodka! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłym roku kupiłam go w miejscowym sklepiku... Myślę ze na necie jest takich mnóstwo :)

      Usuń
  3. Jaki super basenik☺ ale tam piekne widoki macie☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Widoki , to macie cudowne. Ach.. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Widoki cudowne :)
    Co do pogody - dla mnie za ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja również, ale nie takie, kiedy w nocy nie mogę spać, bo jest tak ciepło...
      I otwarte okno nic nie daje :(

      Usuń
  6. Cudowne widoki, cudowna Basia. Mogę to pisać za każdym razem, jak będę Cię odwiedzać. :D U nas było ciepło 3 dni... Aż 3 dni.. :( Jak zobaczyłam na facebooku zdjęcia maluszków, które się chłodzą w baseniku, gdy ja w tym samym momencie za oknem miałam ulewę... Nawet nie wiedziałam, czy dam radę do sklepu wyjść. Nie chcę narzekać na pogodę, bo upałów też nie lubię, ale jednak 3 dni w miarę ciepłego słońca to troszkę mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, w takim razie życzę piękniejszej pogody :)

      Usuń
  7. Takie lato to ja też kocham:D Byle tylko nie w mieście! Moja mama robiła nam podobne 'zacienienie' na balkonie, gdy byłyśmy z moją siostrą malutkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mieście to hardcore w takie upały... :D

      Usuń
  8. Zdjęcia są cudne!!!! Robienie fotek w ostrym słońcu to przechlapana i z góry przegrana sprawa! Wyszły ci super, więc nie masz co narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dziękuję, aczkolwiek ja z nich zadowolona nie jestem :P

      Usuń
  9. Śliczne zdjęcia! Uśmiech Basi - mistrzostwo! :) skąd taka śliczna sukieneczka?
    Buziaki!
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka to prezent, który Basia dostała rok temu. Najpierw z niej wyrosła, a potem mogła znów ją ubrać :D
      Firma : H&M

      Usuń
  10. Jakie widoki <3
    Zazdroszczę tych krzaków z owocami! Mimo, że mamy ogródek to miejsca na takie rarytasy niewiele...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas powinno ich być znów dużo więcej... no ale to nie moja wlasność :)

      Usuń
  11. Lato w całej okazałości :)
    My prawie każdy weekend w górach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz ! A jakie rejony odwiedzacie ??

      Usuń
  12. Góralska Mamo :) u Was spineczki tak ciągle na główce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A trzymają się :) No chyba, że Basia idzie do łóżeczka, to zanim zaśnie to je za każdym razem ściąga :)

      Usuń
  13. Za te widoki można dać się pokroić :) Słoneczna Basia śliczna! My też kochamy lato, człowiek zupełnie inaczej funkcjonuje, gdy budzą go promyki słońca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Jak dla mnie promyki słonka są niezbędne do życia ! Dlatego też nienawidze zimy, kiedy to rano u nas bardzo długo utrzymuje się mgła i obudzić się człowiek nie może...

      Usuń
  14. Powiem Ci, że ja przed upałami tez się czułam nijak. Jednak gdy przyszły nabrałam rozpędu i chęci do życia :) w czasie drzemek Zuzki zaczęłam generalne sprzątanko każdego pomieszczenia. I chce mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne widoczki macie na tych spacerkach :)

    OdpowiedzUsuń